Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
A tak na poważnie to zawsze mieć dobrze przy sobie jakieś benzo. Mi ostatnio etizolam bardzo pomaga, mogę normalnie spać chociaż a to już coś :-D
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
botak pisze:Heh, też miałem miesiąc przerwy i poległem. Najgorsze jest to że wziąłem żeby w pracy być "bardziej wydajnym". Inna sprawa, że mój mózg ma już zaprogramowane że do końca tygodnia muszę tak polecieć, bo przecież jak jutro pracować na zwale...
~ i tyle w temacie)
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Brałem intensywnie tylko i aż pół roku na poziomie 6/7 dni w tygodniu, a już czuję, że siedzę w tym g*wnie po same uszy. Ostatni raz zjadłem 23 grudnia, bo chciałem spędzić normalne święta, normalnie poczuć smak i póki co jeszcze się nie złamałem, choć z każdym dniem mam co raz większą ochotę i szukam sobie w głowię powodów do wzięcia.
Mimo mrozów biegam! postanowiłem w tym roku wrócić na trasy półmaratonów i to jest jedyna rzecz która w jakimś stopniu mnie motywuję. Chciałbym aby po najgorszym 2016 ten był moim najlepszym.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
