Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
  • 17 / / 0
Jakieś 5 miesięcy temu miałam okazję spróbować Tramalu w małej grupce przyjaciół. Nie oczekiwałam nie wiadomo czego tylko jakieś miłe przymulenie, uczucie relaxu. A ja w ciągu pół godz zasnęłam i spałam 14 godzin jak zabita. Przynajmniej obudziłam się rześka i wypoczęta :-D
Winter[align=][/align]
  • 87 / 1 / 0
Właśnie mam ten sam problem. Zarzuciłem (po uprzednim nabiciu tolerki) 1200mg trampka 750mg kody i szykowałem się na haj swojego życia. Już zacieram rączki a tu co k%wa nic, Po prostu nic, Obramki pod oczami mi się troche zaczerwieniły a działania żadnego nie wyczułem. WTF ? I to wogóle zarzucając tramal wcześniej teraz też nic nie czuję. Czyżby staję się uodporniony na trampka i trza przejść na majkę ?
  • 41 / / 0
To pewnie musisz zrobić dłuższą przerwę. Ja niestety tak miałam, że przestał na mnie działać, nawet miałam zabieg w znieczuleniu ogólnym i lekarz się dziwił, że takiej chudzinie tyle musiał zapodać różnych środków… Niestety po dojściu do takiej tolerki, jak przestałam, to miałam okropny zjazd, cos jak ostra grypa z wysoka gorączka przez ponad dwa tygodnie :-(
  • 122 / 4 / 0
Odkopuję temat. Mam trochę doświadczenia z opio i obecnie jest tak z tym Tramalem, że mogę mieć tydzień przerwy od opio, to zadziała na mnie delikatnie nawet dawka 37,5. Potem sukcesywnie zwiększam, po tygodniu dochodzę do 100-150 i pstryk! Przestaje działać. Zostaje jedynie to chujowe serotoninowo-noradrenalinowe działanie a la wenlafaksyna. Mogę wtedy zarzucic 200, 300, 400 i jest taka sama lipa. Tolerancja na tramal wydaje się rosnąć dosłownie z dnia na dzień, spada u mnie równie szybko, ale co z tego... :( Tłumaczę sobie to zjechaną wątrobą i gorszym metabolizmem do o-desmetyltramadolu po tych kilku dniach (za mało enzymów). Podobnie mam ostatnio też z kodeiną - po kilku dniach brania zupełnie nie chce zadziałać. To może być klucz. Ciekawe jak bym miał z innym opio...
  • 438 / 122 / 0
Jest coś na rzeczy. Kilka razy ostatnio tramadol w dawce 200-300 mg działał tylko w 1 dzień, a w każdy kolejny działania brak i tylko dziwna potliwość i lekkie otępienie. Zrobiłem sobie ostatnio tydzień przerwy, bo sądziłem że to sprawka bupry, ale ona nie ma chyba nic do serotoniny i noradrenaliny, raczej do dopaminy, więc nie wiem w czym jest problem. kodeina w dawce 750 mg też na mnie nie działa (poza wyrzutem histaminy)...
  • 438 / 122 / 0
Pomóżcie proszę. Nie wiem, co jest grane? Rano ok 6 zjadłem 450 mg pregi i 1 mg alpry. Po 3 godzinach 500 mg tramca. Czuję pobudzenie ale dopaminowe, jak po baklofenie, a nie serotoninowe? Co mam zrobić, żeby wróciło mi serotoninowe działanie tramadolu?
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.