I thought I was someone else, someone good
08 kwietnia 2023slodkapszczolka pisze: Orientuje się ktoś może czy aktywność fizyczna polepsza metabolizm do morfiny? Od paru tygodni regularnie ćwiczę bo jestem głupim grubasem i pora coś zmienić więc wpadłem na taki pomysł, że zaraz po intensywnym treningu zarzucasz thioco i masz bombe szybciej i mocniej, mylę się?
PS. Chodzi że pierwszy raz kodeina wgl. czy pierwszy raz z piwkami?
scalono - WRB
08 kwietnia 2023cieciu pisze:Ciekawy pomysł08 kwietnia 2023slodkapszczolka pisze: Orientuje się ktoś może czy aktywność fizyczna polepsza metabolizm do morfiny? Od paru tygodni regularnie ćwiczę bo jestem głupim grubasem i pora coś zmienić więc wpadłem na taki pomysł, że zaraz po intensywnym treningu zarzucasz thioco i masz bombe szybciej i mocniej, mylę się?ktoś już testował takie rozwiązanie? Proszę o podzielenie się opinią.
zapierdalałem na maksa. W pewnym momencie, co ciekawe całkiem niedługo po zarzuceniu, przystanąłem i zastawszy piękny zachód słońca poczułem rozlewające się na mnie wszelakiej maści endorfiny. Faza choć na małej dawce nabrała nie tyle mocy. ale bardziej wyrazistośći i charakteru. Po takim wysiłku faza jest ogólne głębsza czyli nie taka typowa zamuła jak to nieraz bywa, tylko piękny opioidowy profil działania psychoaktywnego. Mam wrażenie, że po takim niecodziennym sposobie zapewnienia endorfin nasz mózg jest niejako pozytywnie zaskoczony i odbiera faze znacznie głębiej.
W Lutym przy wadze 93kg zarzuciłem 480mg i musiałem kontrolować oddech, bo było za grubo.
Tylko nie można tego robić za często, bo żołądek dostaje po dupsku od pieprzu.
Sam próbowałem tej kombinacji jakiś czas temu, tylko, że dopiłem PST po godzinie zamiast K. Może po kilku godzinach całości doświadczenia czułem nieznaczną różnicę w działaniu. "Wzmocnienie" było na tyle niewielkie, że nie powtarzałem. Ponad to, odstrasza obciążenie wnętrzności zażytą wtedy porcją 10 g pieprzu.
Wtedy kodeina jest zwiększona o jakieś 50%
Tylko naprawdę, proszę uważać na żołądek, bo pieprz+sulfo to jest rozpierdol na bebechu.
Sam się o tym przekonałem, jak żołądek mnie bolał przez tydzień i musiałem Nospe brać, bez pieprzu takie coś nie występowało.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
