lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Plusy: szybko, bezboleśnie (bez wstrętnego smaku w ustach przez więcej niż kilka sekund) i substancja szybciej wchodzi (rozpuszczona od razu się wchłania, kwasy nie muszą w żołądku dopiero rozkładać tych wszystkich tabletek czy nawet już tylko ich większych drobinek wcześniej pogryzionych).
16 marca 2021Arabella841 pisze: Kruszyć i wrzucić do wody? Przecież wtedy będzie jeszcze bardziej niedobre.
IMO.Najlepsza metoda to jak najszybciej rozgryźć w gębie i po pic ciepłą woda.Ta ciepła woda da na granicy placebo efekt mocniejszego nagrzania.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
IMO.Najlepsza metoda to jak najszybciej rozgryźć w gębie i po pic ciepłą woda.
[/quote]
Tak, i w wieku dwudziestukilku lat mieć uzębienie jak klawiatura od fortepianu, te tabletki gryzione, bardzo niszczą szkliwo zębów.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Ogólnie myślę, że to zależy dość mocno od częstości zażywania, jakbym często jadła kodeinę, to Antek może i byłby lepszy, ale z drugiej strony dla mnie częste branie kody w ogóle za bardzo nie ma sensu - czemu, to już @CATCHaFALL opisała kilka stron wstecz ;)
I uwaga, uwaga: udało mi się w dużej mierze naprawić metabolizm (zioła na trawienie, głównie mięta, zdrowa żywność, kawa, więcej ruchu), który zajechała mi całkowicie pregabalina i opio, więc teraz tym bardziej staram się ograniczyć grzanie do minimum, bo szkoda mi psuć taki postęp.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
16 marca 2021Hellraiser pisze: Hej
1 Co podbija kodeinę? Biorę średnio 300mg neoazariny
2 czy można neoazarine kruszyć i dać do wody potem wypić? Bo smak jest nie dobry :(
3 czy można jakoś oddzielić tymianek od kodeiny w neoazarine? Boje się o wątrobę czytałem ze tymol jest toksyczny itp...
2. Ja nigdy nie kruszyłem tabletek Neo, zarzucałem w całości. Najlepiej wspominam zjedzeni paki Neo i zrobienie ekstrakcji. Czuć jak koda delikatnie wchodzi z Neo i przyjebanie 150-300mg Antidolu i jest najlepiej. Długo wtedy chillowało, ale noodów ani chujowej senności się nie doświadczy.
3. Nie można, dlatego warto mixować z innymi preparatami.
Jeśli chodzi o wzmocnienie to:
carisoprodol, tapentadol, DHC, ewentualnie tramadol lub prega -> zwiększenie euforii, przedłużenie działanie i wzmocnienie siły.
Antychistaminy I generacji- difenhydramina (Apap noc), Dimenhydranat(Aviomarin),hydrokzyzyna i prometazyna-niby najlepsza-> Zmniejszaja wyrzut histaminy czyli np. swędzenie i wzmacniają faze, ale w strone sedacji, senności
A najlepiej odpuść to gówno, bo tracisz pieniądze i zdrowie, dla osiągnięcia stanu, który zaraz minie. Zamiast pieniędzy i zdrowia można poświęcić czas, energię, wole i złudny komfort emocjonalny, ale osiągniesz satysfakcję 100x lepszą niż oxy pomieszane z mst. Nie warto chodzić na skróty, bo droga będzie bardzo kręta i wyboista i możesz nie dotrzeć.....
Serio nie warto.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
