PS Moim przekleństwem jest moja wątroba. Jestem ultra rapid metabolizer. Kiedyś byłem naćpany mega po 30 mg. Po 1,5 roku ciągu nieźle porobi mnie 240 mg
14 stycznia 2020Landsberg2015 pisze:Według twojej teorii syrop byłby mniej szkodliwy niż tabletki. A mi po syropie jest często niedobrze a po tabletka rzadko. I to chociaż biorę zaledwie 150 mg13 stycznia 2020surveilled pisze: Sulfogwajakol ma 100x mniej szkodliwe działanie (drażniące) na żołądek niż dwutlenek tytanu, który jest podstawowym elementem masy tabletkowej. Tak więc nie żryjcie tabletek.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
20 stycznia 2020Stteetart pisze: Wogole problemy z zoladkiem/gardłem/tchawica ujawniają się bardzo późno.
@up - waląc 2 razy w miesiącu będzie bania niezależnie od tego ile i jak weźmiesz. Nie rozumiem logiki brania 6 tabsów i czekania godziny. Co ma do tego magnez? Nie mówię że nie masz racji, ale zupełnie nie rozumiem tego podejścia. Rozwiń i wyjaśnij.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

