26 stycznia 2021Kazuy4 pisze: A ja przechodzę na jasną stronę mocy. Na razie nie jaram (mam przerwę od niedzieli) - potrzebuję przerwy. Na dniach zrobię makumbę z legalnej konopii 0.2 % THC z 25g ( albo od razu z 50 jeszcze nie wiem) ponoć dobrze kopie potwierdza jakiś tam wojownik z kontem od 2009 r. w odpowiednim wątku (i przede wszystkim: autor tego wątku). Nie wiem jak to się sprawdzi. Jeśli podejdzie, zamówię kilkaset gram od razu i zostanę kucharzem. Ponadto jestem coraz bliżej decyzji o udaniu się po receptę o mj indica, nieopodal mam 1 klinikę i się tam w końcu kopsnę jakieś 50km mam. Żałuję, że nie zabrałem się za to wcześniej i płaciłem takim śmieciom. Którzy nawet stałych klientów nie poinformują jak się trafi słabsza partia. Już ze dwa razy się nadziałem jakiś czas temu na coś, czego bym nie wziął. To było jakieś 3-4mies temu teraz jest dobrze ale ja pamiętam. Zazwyczaj teraz biorę 1 na testa i później sobie dobieram kilka g. Jeszcze ci kręci nosem, że wagi nie chce mu się znosić i że czuje się urażony bo mu nie ufasz, tfu. On jak kupował te swoje kilogramy czy ile tam bierze (skąd mam wiedzieć) to kurwa też wagi nie wymagał? W tym momencie zapaliła się lampka, później dał mi jakąś słabą sativę a wziąłem tego pione (resztke spłukałem w sraczu, klepało bardzo średnio i dawało po płucach). Jakieś kurwa zjebane outdoory będzie mi opychał. Nie dostanie już ode mnie ani złotówki wspólni znajomi się dowiedzą o jakości jego usług. Nawet jak się zdecyduję na uliczną- pójdę w inną brame i koniec offtopu.
Zmieszałem go z Crystal Candy (rocznik 2020 ;)) w proporcji 1 do 3 i chyba znalazłem "hybrydę" idealną. W ogóle zauważyłem, że waporyzowanie mixów odmian jest dużo lepsze, niż palenie. Nie ma tego uczucia, że coś jest nie tak... działa jak inna odmiana.
Była to moja najgrubsza faza w tym roku.
Przez przypadek odkryłem też ciekawą sprawę. Mianowicie zmieliło mi się więcej, niż normalnie ładuję więc musiałem dobrze ubić zioło w komorze. Myślałem, że będzie ciężko z wdychaniem, ale paradoksalnie było lepiej, a chmury wypuszczałem o wiele bardziej gęste.
W połowie drugiej sesji już nie mogłem więcej, a para wciąż była dobra. Nie mogę sobie przypomnieć, co oglądałem... musiałem sprawdzać historię przeglądarki...
Spałem jak zabity do 8:30, gdzie normalnie wybudzam się 2 godziny wcześniej.... dawno się tak nie "sponiewierałem" xD
Jako że wpadła mi premia w tym miesiącu, klamka zapadła i kupuję drugiego wapka - oczywiście VapCap'a. Po tym co widziałem na YT, muszę go mieć!!!
Zdaj recenzje tego wapcapa, bo sam się ostatnio mocno zastanawiam, ale ostatecznie poczekam chyba na jakąś promocję.
Na śniadanie joint, w pracy 2-3, potem z miejsca do kofika po gieta/dwa i worek haszu, wieczorem po dokładkę. Cały hajs leciał na jaranie praktycznie, byłem takim przyjebanym stonerem a'la "hehe trawka tylko dobro"
Podziel się posiłkiem, chamie
Kiedyś zrobiłem sobie dwa tygodnie przerwy, pozałatwiałem wszystkie sprawy, zarobiłem ekstra hajsik, kupiłem fajnego lapka i zacząłem znowu.
Podziel się posiłkiem, chamie
Jak raz była susza u niego, to jeździł ze mną po mieście, żeby skołować cokolwiek. Wiedział z góry, że będzie przycięte i do tego "uszlachetnione" (jakimś pudrem / mąką...), a wziął dyszkę...
Ja bym nie obwiniał marihuany za ekstremalne przypadki nadużywania. Poza tym jedynym przypadkiem nikt z moich znajomych (nawet tych codziennych) znała umiar i ograniczała się do wieczornego bonga / lolka.
Weźmy analogię ze słodyczami - też są ludzie, którzy cały czas opychają się nimi, a jak braknie to panika... Czy na tej podstawie można powiedzieć, że słodycze są zdradzieckie i niebezpieczne?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
