Obchodzi tylko ludzi używających tychże substancji w celu odużenia się, a nie całego społ. Wydaje mi się, że tego typu sytuacji nie pozbędziemy się gdyż ciągła komputeryzacja przyczynia się do tego. Dostęp do informacji z jakich my korzystamy mają dzieci, a że DXM jest łatwo dostępny skazuje go na los leku-narkotyku. Porządku na forum pilnują mody więc zbędne jest prostackie "wypierdalaj do szkoły". Mod jeżeli coś nie zgadza się z zasadami to po prostu to usunie albo ukara tą osobę. Nie potrzebne jest "publiczne kamieniowanie" kogoś tam. To nie średniowiecze. Czasem jak się widzi kilka stron w wątku z takim czymś to się serce kraja. I nie tylko z powodu głupoty napisanej przez "kamieniowanego" ale i ludzi, którzy biorą w tym czynny udział. Po za tym drogi DamnFrequency nie tobie decydować co jest dla kogo. Każdy podejmie taką decyzję jaką będzie chciał nawet jeżeli ma te 13 lat. Możliwe, że będzie odczuwał tego skutki w przyszłości taka kolej rzeczy. Jednak nie jest to dane każdemu więc dlatego mamy tyle ludzi nie wyciągających wniosków ze swojego postępowania. Błądzić jest rzeczą ludzką.
i wiele innych dziwnych rzeczy które są w sieci
szkoda wypisywać dzięki sieci jestem wjebany we wszystko od czego się można 'uzależnić' chyba
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Jakieś 2 lata temu niecałe zaczął walić DXM i próbował wciągnąć mnie, ale ja byłem wówczas wielkim przeciwnikiem dragów, wszystko inne niż zioło to było zło i trzeba było tępić cholernych ćpunów
Ale, pewnego dnia wracałem z udanego egzaminu poprawkowego którego napisałem na 100% pisemnie + weryfikacja ustna, humor zajebisty, więc postanowiłem spróbować tego kaszlaka.
Kupiłem pierwszy raz i jestem już z nim do dzisiaj :)
Potem dostałem linka na [H], naczytałem się ile tu jeszcze dobroci jest no i całkiem wpadłem w ten klimat :D.
Gdyby nie internety, to pewnie do dzisiaj tylko bym zielsko jarał, bo tak to z moich znajomych poza mną nikt nic nie wali cięższego od zielska.
Tyle, co jeden koleś relanium regularnie pałaszuje, ale nigdy nie starał się mnie do tego zachęcić.
Swoją drogą, to ciekawe ile ćpunów [H] wychowało :D
Ludzi z forum, to osobiście nie znam nikogo, ale utrzymuję kontakty poza [H]:
Znam Bunnie (już tutaj nie pisze chyba), czasami do niej zadzwonię, gadamy na facebooku, ale jeszcze jak dotąd nie spotkaliśmy się na żywo, mimo, że jest z mojego miasta. Było co prawda parę pomysł na mały meeting chemią zakrapiany, ale jakoś nam nie wychodziło :(
Odwiedził bym też z chęcią Cryteka, w sumie też z nim planuję jakoś się spotkać, ale niezbyt na razie mam jak zawieść swoją dupę do jego miasta. Ale na pewno coś się zorganizuje, jeszcze przed wakacjami pewnie, albo w wakacje :)
Gadam też co jakiś czas z Esterem, bardzo wporzo człowiek, niestety nie siedzi w Polszy, ale za to w wakacje pewnie przyjedzie więc jakiś meeting na 100% się zorganizuje :)
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
akaz pisze: Swoją drogą, to ciekawe ile ćpunów [H] wychowało :D
Mnie to interesuje jakby się kod pisało po kwasie, to by musiało być coś
A co do brainfucka, to sam piszę podobny język, dobrze, że mi przypomniałeś, bo leży już z rok na dysku nietknięty, warto go by było dokończyć :)
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
zecer pisze:Zgłaszam sięakaz pisze: Swoją drogą, to ciekawe ile ćpunów [H] wychowało :Dteż programista zresztą. Ostatnio odkryłem, że bardzo dobrze wspomagać się psychodelikami i zrozumiałem brainfucka i parę innych rzeczy
z hypcia znam tylko jednego ziomeczka, który tu się udziela/ćpa (w życiu realnym oczywko).
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
