Założyłem nowy temat, ponieważ nie znalazłem innego tego typu, dotyczącego epapierosa.
Chciałbym abyśmy podzielili się w tym temacie kto ile liquidu "vapuje", jak mocny liquid, jaki smaczek najbardziej lubicie, no i oczywiście sprzęt jakiego używacie :)
Więc zacznę:
- Inhaluję ~10ml na dzień, nikotyna 1.5mg/ml. Zaczynałem od 12mg, ale z czasem pojawił się lepszy sprzęt i stopniowo musiałem zmniejszać moc ;-)
- Smaki głównie owocowe, ale liquidy robię sam, wychodzi dużo taniej, no i smaczniej. Po prostu robię je pod siebie.
- Z każdym upgradem sprzętu musiałem zmniejszać moc liquidu. Teraz mam ijoy tornado + cuboid i przy takiej chmurze nia ma mowy o mocniejszych liquidach niż 3mg :-D
Grzałeczki SS316L kręcone samemu i palone na TC - chmurka chłodniejsza, grzałka się nie powinna spalić, no i nie trzeba się martwić o zbyt gorące buchy, śmierdzące spaloną watą.
A jak tam u was? :-)
Mi generalnie nie chciało się pierdolić i obecnie korzystam z IJust'a 2 z grzałką Aspire Triton 0.5ohm'a. Jak na moje standardy, jest bardzo ok, a smaczek wyborny. Pale głównie owocowe liquidy o mocy 6mg/ml
Jeżeli chodzi o ilość to w sumie staram się palić jak najmniej, chociaż czasami jak mnie zassie to jaram jak pojebany. Po ketonach to już w ogóle
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
