Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
https://www.trufflemagic.com/simple-met ... xtraction/
Generalnie krystaliczna psylocybina jest podobna do DMT, podobno można ją palić/waporyzować z podobnym efektem, na jednym z anglojęzycznych forów ktoś przytaczał to jako słowa Shulgina.
Z drugiej strony są ludzie, którzy waporyzują 4-HO-MET i podobno kopie. A innych nie
Lepiej wyekstrahować DMT i sobie złapać buszka. Albo zjeść garść grzybków.
Podziel się posiłkiem, chamie
Dobra, przypominam ten pomysł z grzybami, który niechcący wcieliłem w życie. Gdy spacerowałem po polu, po zjedzeniu wcześniej grzybów zdziwiło mnie coś.
Przed ich zjedzeniem, chodziłem se z nudów po polku, przez 40 minut. Jesień, krótka trawa, mokra, nie widziałem żadnych dużych zbiorowisk losowych grzybów, tylko pojedyńcze losowe okazy.
Po zjedzeniu 37 sztuk widziałem je prawie na każdym kroku, nie dało sie ich odzobaczyć, psychoaktywne, czy nie. Grupki grzybów zaczęły być wtedy widoczne, co dwa grzyby, co trzy grzyby. Nierzadko zdarzały sie grupki po 15, a co metr odstępu przynajmniej trzy (zdecydowana większość z nich nie była psychoaktywna). Wyglądało to tak jakby "podświetlały" się lekko.
Do czego dążę?
Chciałbym, się dowiedzieć, czy doświadczeni zbieracze też mieli podobną sytuację, że będąc pod wpływem grzybów na polu, widzieli je na łąkach wyraźniej lub gorzej.
Czy jednak, czujecie się sceptycznie.
Przy wyższych dawkach obraz zaczyna się już rozmywać.
Kiedyś kłębił mi się w głowie pomysł pójścia na zbiory łysych będąc na mikrodawce, to było jeszcze przed sezonem ale chyba trzeba będzie spróbować, może coś w tym jest.
Swoją drogą mikrodawki nigdy nie sprawdzały się u mnie roli dopingu mózgu, ale działały bardzo relaksująco i lekko euforyzująco, czułem taką minipigułową radość a umysł stawał się czysty i klarowny jak zmrożona wódeczka na weselu
Dałem w cudzysłowie podświetlenie, ty nie dałeś.
Skoro wiesz, to czy pasuje lepiej określenie "wystawaly z tłumu"?
Jeśli wiesz jak to określić, to zarzuć celniejszym słowem.
A co do tego Klamn może i masz racje, może mi sie przewidziało... Chociaż, jednak bym dyskutował. Za płytko myślisz. Te "kolory pastelowe" i wyostrzenie widoku zrobiło robote (słońce które zbliżało sie ku zachodu i sprawiało że trawa lśni), a do tego ta dziwna perspektywa "widoku z góry".
"Grzybowa siła", "połączenie z grzybnią", jakieś mistyczne rzeczy.
Czytaj ze zrozumieniem.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
