Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
23 lipca 2021Termos789 pisze: 2g teacherów z tego samego boxa...
sprawdzałeś może na sobie jak działa jedzenie przed
w tym sensie, że np. mięso[obiad] trawi się dłużej niż np. dwa jabłka lub mandarynki
Wiadomo że tłuste jedzenie jest niewskazane i zawsze tej zasady pilnujemy.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
23 lipca 2021Termos789 pisze: Grzyb też grzybowi nie równy, mimo wszystko. W niedziele zjadłem z kumplem 2g teacherów z tego samego boxa i jemu tylko podkręciło kolorki a mnie na bite 4h wystrzeliło w alternatywną szamańską rzeczywistość.
Mocno poklepało, ale na początku silny body load, mdłości no i niestety zwróciłem zawartość żoładka. Grzyby nawet się nie przetrawiły, ale faza i tak potężna.
I pytanie takie, czy można wypić sam sok oddzielając grzyby, czy cała psylocybina i psylocyna już się rozpuściła w tym? Czy będzie słabiej?
Jeśli uprawia się grzyby w domu, to tutaj natomiast pojawiają się różnice w ich traktowaniu i warunkach w jakich rosną, choć najbardziej popularne cubensisy nie mają dużych wymagań, bo teoretycznie gdyby wziąć na bęben 3 odmiany, które rzekomo różnią się w kwestii temperatury chociażby (jedne ponoć wolą wyższe, inne w niższej poradzą sobie świetnie), to koniec końców... Wszystkie i tak wyrosną w jednakowych warunkach
Kolejna sprawa, która ma wpływ na przebieg tripów to potencjał grzybów i stężenie psylocybiny.
Jeśli ktoś o tym nie wie, to spożyje taką samą dawkę innej odmiany i dozna szoku, gdyż albo go wystrzeli poza orbitę, albo wręcz przeciwnie, faza będzie "mehh, bez fajerwerków". Stąd mylne stwierdzenia, jakoby łysiczki z łąki różniły się mocą od tych z torby (w tej samej dawce).
Widać jak na dłoni potencjał jest różny i to dawka którą przyjmiemy będzie odgrywała zasadniczą rolę na przebieg tripu. My jednak skupiamy się w dalszym ciągu na cubensisach i ich popularyzacji jako grow kitów w Polsce.
NIE MA WEDŁUG MNIE RÓŻNICY, którą odmianę wybierzesz.
Przeglądając dostępny wybór, można się natknąć właśnie na reklamę, typu: Goldeny są mocno wizualne, zaś koledzy z Tajlandii pozwolą nam doznać bardziej psychicznych wywijasów i głębokich przemyśleń. Bullshit i bzdura, jest to zwykły chwyt marketingowy, aby podświadomie zachęcić do kupna bo logicznym jest, że każdy ma inne potrzeby. Cubensis, to cubensis – amen.
Reasumując, przetrzepałam Reddity i inne w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o różnice między cubensisami, ale nie natknęłam się na nic sensowenego ani wiarygodnego, więc jeśli faktycznie istnieje takie "opracowanie", to stawiam piwo temu który je tu podrzuci, bo imo to lekki absurd aby grzyby z tej samej rodziny były aż tak różne, aby te różnice można było wypunktować.
Imo: nie ma różnicy w działaniu cubensisów, reszta natomiast to już różnica w stężeniu, profil działania psylocyny pozostaje taki sam, acz na każdego działa inaczej i taka klasyfikacja różnic jest niemożliwa.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
