Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Do tego dochodzi jeszcze masa innych rzeczy, jak choćby wiara, poziom inteligencji, wrażliwość itd, ale uwzględniając te rzeczy oddalilibyśmy się nadto od poruszanej kwestii.
To nigdy w moim przypadku nie wyglądało na zasadzie: siadam do stołu, przychodzi pan grzybek w kapelutku i sobie gawędzimy, popijając yerba mate z matero.
W jakiś sposób zachodzi komunikacja z nimi, z boku wyglądać to może na coś w rodzaju telepatii, ale to wszystko jednak dzieje się w mojej głowie. One są tam i nigdzie i wszędzie zarazem, istne grzyby Schroedingera :D.
Powiem też, że one wcale nie muszą się ujawniać. Przyjmijmy, że czasami stoją z boku, i to one Wam włączają te wszystkie wizuale, to one odnajdują głęboko zapomniane wspomnienia, to one indukują trop przemyśleń na tripie robiąc to tak, że podróżnik nie zdaje sobie sprawy z ich obecności. Dostosowują się do podróżnika - jeżeli ten NAPRAWDĘ nie chce ich zobaczyć, to ich nie zobaczy, bo nie ma takiej potrzeby. Ważny jest tylko rezultat.
Według kalkulatora dawkowania psilosophy.com 3.65 gieta szuszonych grzybów starczy na okej tripa. Czy powinienem jakoś zmodyfikować tą dawkę? Jestem dość masywny - ważę 95 kg i mam 195 cm wzrostu, oraz przyjmuję leki SSRI (escitalopram). Czy powinienem jakoś zmodyfikować wagę przyjętych grzybów, lub odstawić leki przed tripem?
Jak z dietą? Słyszałem o odstawieniu kofeiny ale nie wiem czy ma to jakiś sens.
Co z dorzucaniem, czy ma to jakiś sens na pierwszy raz?
Co przygotować ze sobą na tripa? Wyczytałem, że warto wziąć trochę imbiru, by przeciwdziałać wymiotom + woda i owoce. Czy jest jeszcze coś co polecacie przygotować?
A teraz pora na najfajniejsze pytanie - co z miksami? Słyszałem że mix mj+grzyby zamienia w oświeconego szamana, ale wolę być pewny przed próbą zostania wcześniej wymienionym szamanem
02 maja 2021Amarok108 pisze: Jak bierzesz escitalopram to nawet 5g może nie zadziałać, poczekaj z grzybami aż będziesz przynajmniej tydzień po odstawieniu leku.
Teoretycznie 3 dni było by git - okres półtrwania to 27-32 godzin, ale faktem jest że po tygodniu escitalopramu w moim organiźmie zostanie +/- 0.06 mg
Ogólnie to stan schizowanego, nieogarniającego szamana mnie ciekawi. Chciałbym kiedyś go doświadczyć
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
