Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 653 • Strona 61 z 66
  • 1951 / 15 / 0
Powywalam i zaś się będą pluć, że jestem jebnięty i powinienem wypierdalać, bo uniemożliwiam swobodną dyskusję ;)
Uwaga! Użytkownik 69plateau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
No to relacja z dzisiaj :) Wyjechałem zaraz po szkole na łąki polecane przez kumpla. Powiedział mi tylko, że mam jechać w określone miejsce i za wałem będą :) Tak zrobiłem, patrzę, a tu trawa po kolana, ale mówił mi, że wysoka będzie :P no to szukam, szukam i dupa :P Zebrałem się, jadę tym wałem smutny do domu, patrzę na te pola, a tu typ z głową praktycznie w trawie, myślę " No to zajebiście trafiłem :D" podbijam do niego, starszy gościu ode mnie, z kumplem, lekko wystraszeni patrzą na mnie, a ja "rosną ?". Ci od razu w śmiech i mówią, że rosną. Ale stwierdzili, że już wyzbierali już wszystko na tych łąkach. Zapytałem czy mogę się rozejrzeć po tej łączce, ale nie mieli z tym problemów. Znalazłem ze 30, a oni się zbierali. Patrzę na nich, a oni z 500 grzybów na rękach, a większość wielkość jak od początku dłoni (koło nadgarstka) do zgięcia na środku palca środkowego. Zdziwko miałem jak nie wiem, ale zachęciło mnie to do poszukiwań. Ze 2 godzinki chodziłem, chodziłem i może w sumie ze 100 nazbierałem. Nagle patrzę, a tu ciemno zielona fabie jedzie w moją stronę. Portkami mi zatrzęsło troszeczkę .... Zatrzymuje się i na domiar złego 2 facetów na czarno ubranych wysiada. myślę sobie " ale lipa kurwa" ;D. Podchodzą, patrzą na mnie i mówi jeden z nich "widzę, że łąka już zajęta :D" (ogólny śmiech). Pojechali i nagle z tego stresu początkowego wszedłem w najpiękniejsze miejsce na ziemi. Sam nie wiedziałem w którą stronę i po którego grzyba mam iść :D Zbierałem do momentu, aż ciemno było. Teraz przeliczyłem, mam ich 720 :) Sezon trwa, małych jest strasznie dużo :) Jutro jadę obszukać pozostałą część łąki :P Pozdrawiam
  • 46 / 1 / 0
ja dzisiaj byłem we dwóch 400 w póltorej dwie godzinki...
  • 46 / 1 / 0
od 3 dni w to samo miejsce jeżdżę
po ok. półtorej godziny mam 200 grzybów

małych jest od groma, ale swoje robią ;)
' not from UK '
  • 9 / / 0
Dzisiaj w tym samym miejscu z 2 kumplami byłem :) Koło 500 jest spokojnie :P A ile pola jeszcze do przetrzęsienia to aż głowa boli :D
  • 143 / 1 / 0
Odwiedzilem dzisiaj jedna ze slabszych w tym roku miejscowek ostatnio bylem tam ponad 2tyg temu wtedy zebralem ok 250szt w 55min, teraz widac ze niestety juz sie koncza bo 33szt w ok pol h, biorac pod uwage ok 800szt w 2h tydz temu z najobfitszej łąki, niechcialo mi se dluzej po tej slabej chodzic, zamykam ja juz na ten rok a za pare dni jeszcze planuje wpasc na ta rekordowa :)
Przymrozek niestety trzymal mocno w nocy bo w lesie miejscami jeszcze po 13 byl szron.
  • 871 / 119 / 22
Ja zazwyczaj w listopadzie miewałem największe łowy. Sezon jeszcze nie krańcuje - wczoraj znalazłem ok. 400 na miejscówce wielkości boiska do kosza. I gribów było WIĘCEJ niż tydzień temu, kiedy to tam nazbierałem 150. I sporo jeszcze wyłazi.
No i mniej amatorów wyrusza na łowy, bo niektórzy utożsamiają sezon łysicowy z ogólnym sezonem grzybowym, który się skończył (na gąski jeszcze można ruszać).
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1392 / 12 / 0
Jak na złość, w moich okolicach te dwa sezony się w tym roku idealnie pokryły, w wyniku czego musiałem ustalić priorytet, które grzyby zbierać. W efekcie las odwiedziłem raz. %-D
  • 871 / 119 / 22
Ja byłem pod koniec września na łąkach we wiadomym celu i zero znalazłem, ale akurat zaczął się wysyp podgrzybków i wracając nakosiłem ich sporo oraz młodych purchawek, które smażone na maśle są nie lada smakołykiem. Coby nie offtopić powiem, że najpóźniejszy mój zbiór cybów był tuż przed Gwiazdką. Całkiem przypadkowo, kiedy jechałem rowerem w interesach do szklarni, skracając drogę przez pastwisko. Już nie rosły i były zaschnięte, ale nie szczerniałe i kilkaset na powierzchni ok 100m2.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 163 / 5 / 0
bylem tydzien temu 6szt w godzine laka przeorana przez poprzednikow mazowieckie kampinos koncze sezon z wynikiem w sumie 150szt slabo
Zablokowany
Posty: 653 • Strona 61 z 66
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.