03 maja 2023jezus_chytrus pisze: Oczywiście, że można zrobić kwitnienie i przy 34 C i 80% wilgotności - taki mniej więcej był zeszły sierpień na outdoorze : )
A co do rozmiarów to większa ma około 34cm wzrostu (27dzień), czy to tak mało? Pytam bo to moja pierwsza hodowla.
Szkoda, nie wiem na jak długo wyjeżdżasz, ale zawsze możesz wetknąć jakieś poidło w ziemię, przelać je trochę przed wyjazdem, przykryć ziemię czymś, np. jakąś korą żeby wolniej parowała woda no i wilgotność zwiększyć. Ciebie nie będzie to i zużycie prądu będzie mniejsze, bezpiecznik nie powinien wywalać bo wywalał pewnie przy włączaniu czajnika itp. a nawet jeśli wywali, to szafa nawet nieszczelna nie tak od razu przepuści zapach, zresztą chyba nie jest on jakiś silny, dopiero co wypuściły preflowery. Ale rozumiem obawy, sam pewnie srałbym po gaciach o przypał zostawiając rośliny same.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
