Mam taką zagwozdkę. Od ponad pół roku byłem na dulo, a wcześniej przerobiłem około 14 leków, które nie pomoagały. Od tygodnia jestem już bez leku (schodziłem 7,5 mg co tydzień, piękna sprawa) i mam takie dziwne uczucie w/na mózgu. Nie jest to ciężkie, bolesne czy bardzo przeszkadzające, aczkolwiek dziwne. Mam wrażenie jakby mój mózg luźno latał, jakby mózgowi towarzyszyło co jakiś czas uczucie spadania (jak podczas zasypiania) i jakby co jakiś czas dostawał małego kopa. (takie mini uderzenia jak od koksu) Ciężko to opisać, może nawet źle to określiłem, ale może ktoś z Was miał podobne odczucia?
Pozdrawiam serdecznie.
Duloksetyna ma to do siebie, że ciężko się ją odstawia.
Dla mnie dulo to świetny lek. Wszedł bez uboków i tak samo jak schodziłem ich nie było. Wystarczy tylko wchodzić/schodzić co 7,5 mg na tydzień.
Ja tak miałam kilka razy przy odstawianiu właśnie. Dlatego trzeba schodzić z leków stopniowo. Odzyczajac powoli mózg.
Cieszę się, że mogłam pomoc.
Zdrówka życzę
Dzięki raz jeszcze!
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
