Co robić w takiej sytuacji?
Typ powiedział że znamy się z takiego i takiego miasta, że lecze się na bóle pleców i że skonczyly mi sie tabletki i mi podesłał. Brnąć w to?
Pomóżcie plis
Możesz trzymać się wersji, że faktycznie bolą cię te plecy. Różne leki przeciwbólowe, w tym kodeina z grupy opioidów nie pomagają dlatego chciałeś spróbować powstrzymać ból za pomocą morfiny, bo na wikipedii znalazłeś informacje, że jest to bardzo silny środek przeciwbólowy. Znalazłeś również informacje, że mocno uzależnia dlatego nie chciałeś brać recepty na całe opakowanie. A gdyby ciebie pytali czy wiesz że nielegalny jest handel tym środkiem i udostępnianie go to zgrywaj głupiego.
Nie wiem na ile ta historia wiarygodna, jak dobrze pograsz to i uwierzą. Może ktoś ma lepszy pomysł.
Ps. Tyle ludzi mówiło: nie zamawiaj na swoje dane. Tym bardziej kurwa do paczkomatu xD
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
Jesli ziomka zlapali i wiedza kto wysylal, to maja glowna ofiare, wiec ty mozesz miec wiecej szczescia niz on.
Jeden tabs mst 200 mozna na sile zaliczyc jako 10 portcji dilerskich a co dopiero caly listek. Wiec zalezy od prokuratora, jakie beda zarzuty.
W kazdym razie w przypadku smiertelnej substancji (jeden tabs moze zabic jednego czlowieka) i w dodatku takiej ilosci to lepiej zebys mial dobrego adwokata.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).