Dodam, że oczywiście robiłem różne mnóstwo różnych badań ale wyniki wychodzą w normie. Najgorsze objawy mam ze strony przewodu pokarmowego, który też badałem i nic tam nie ma. Nawet jak zażyje coś przeciwlękowego to niepokój się jeszcze nasila, chyba, że będzie to horrendalną dawka.
Nie, bo nigdy na nic nie chorowałem, badania wychodzą w normie. Nie wiem skąd te objawy. Wprawdzie nie robiłem wszystkich badań, ale bardzo dużo, nachodziłem się po lekarzach na potęgę i wydałem od cholery. Nigdy nic nie znaleziono, a ja od trzech lat non stop czuje się źle. Fatalnie. To dziwne, bo w wieku 0-26 lat czułem się świetnie. Potem w wieku od 26-30, czyli do teraz czuję się okropnie.
23 lipca 2021Ptaszyna pisze: @sclero2014
Nie, bo nigdy na nic nie chorowałem, badania wychodzą w normie. Nie wiem skąd te objawy. Wprawdzie nie robiłem wszystkich badań, ale bardzo dużo, nachodziłem się po lekarzach na potęgę i wydałem od cholery. Nigdy nic nie znaleziono, a ja od trzech lat non stop czuje się źle. Fatalnie. To dziwne, bo w wieku 0-26 lat czułem się świetnie. Potem w wieku od 26-30, czyli do teraz czuję się okropnie.
Zastanawiam się z czego wynika problem.
23 lipca 2021sclero2014 pisze:Ale fatalnie się czujesz chodzi fizycznie czy psychicznie ? Jakie dokladnie objawy masz ? Wspominałeś o przewodzie pokarmowym co się dzieje?23 lipca 2021Ptaszyna pisze: @sclero2014
Nie, bo nigdy na nic nie chorowałem, badania wychodzą w normie. Nie wiem skąd te objawy. Wprawdzie nie robiłem wszystkich badań, ale bardzo dużo, nachodziłem się po lekarzach na potęgę i wydałem od cholery. Nigdy nic nie znaleziono, a ja od trzech lat non stop czuje się źle. Fatalnie. To dziwne, bo w wieku 0-26 lat czułem się świetnie. Potem w wieku od 26-30, czyli do teraz czuję się okropnie.
23 lipca 2021sclero2014 pisze:Ale fatalnie się czujesz chodzi fizycznie czy psychicznie ? Jakie dokladnie objawy masz ? Wspominałeś o przewodzie pokarmowym co się dzieje?23 lipca 2021Ptaszyna pisze: @sclero2014
Nie, bo nigdy na nic nie chorowałem, badania wychodzą w normie. Nie wiem skąd te objawy. Wprawdzie nie robiłem wszystkich badań, ale bardzo dużo, nachodziłem się po lekarzach na potęgę i wydałem od cholery. Nigdy nic nie znaleziono, a ja od trzech lat non stop czuje się źle. Fatalnie. To dziwne, bo w wieku 0-26 lat czułem się świetnie. Potem w wieku od 26-30, czyli do teraz czuję się okropnie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
23 lipca 2021Stteetart pisze:Wszystko już było wyjaśniane kilkukrotnie ale kolega neguje wszystkie diagnozy które nie zgadzają się z jego przeczuciem czy ustaleniami wyczytanymi z internetu.23 lipca 2021sclero2014 pisze:Ale fatalnie się czujesz chodzi fizycznie czy psychicznie ? Jakie dokladnie objawy masz ? Wspominałeś o przewodzie pokarmowym co się dzieje?23 lipca 2021Ptaszyna pisze: @sclero2014
Nie, bo nigdy na nic nie chorowałem, badania wychodzą w normie. Nie wiem skąd te objawy. Wprawdzie nie robiłem wszystkich badań, ale bardzo dużo, nachodziłem się po lekarzach na potęgę i wydałem od cholery. Nigdy nic nie znaleziono, a ja od trzech lat non stop czuje się źle. Fatalnie. To dziwne, bo w wieku 0-26 lat czułem się świetnie. Potem w wieku od 26-30, czyli do teraz czuję się okropnie.
https://www.medicover.pl/o-zdrowiu/zabu ... ,159,n,192
pomysl czy cos procz wieku sie zmienilo, co moglo wplynac na zdrowie? mniej ruchu, stresujaca praca, itp? depresja?
psychoterapia + dobrac leki uspokajajace + duzo ruchu + zmienic w zyciu to co nie pasuje + swiadomosc psychicznej indukcji objawow somatycznych
Pomagają mu prekursory serotoniny co sugeruje, że kłopotem jest stres..już jakiś czas temu pisałem mu, żeby zbadał sobie hormony to olał sprawę i co jakiś czas zakłada tematy w których przewija się to samo
Szkoda, ale ktoś mi mówił, że przy stresie mechanizm wyparcia jest bardzo duży.
Ps stres mocno działa na narządy. Np któryś z hormonów hamuje wydzielanie kwasu solnego co bardzo mocno zaburza proces trawienia już w żołądku.
Każda kolejna faza jest gorsza, bo do np jelit trafia jedzenie w nie takiej formie w jakiej powinno trafić czy też nie tak jak powinno.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
