Znalazłem wzór. Wygląda to jak klasyczne JWHy. Tylko ma taki ciekawy pomost azotowy spajający obie części cząsteczki. Jak na moje oko nie ma się czego bać. Jest jeszcze 5F-MDA-19. Z fluorem jak w AMce. To już może kara być.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/MDA-19
W badaniach na zwierzętach był skuteczny w leczeniu bólu neuropatycznego , ale nie wywoływał efektów behawioralnych podobnych do marihuany. [1]
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Podchodzi pod analogówkę? Znając życie jak chemicznie nie to biegły służbista przybije, że nielegal.
izomery substancji psychotropowych wymienionych w niniejszej grupie, jeżeli istnienie takich izomerów jest możliwe w ramach użytego oznaczenia chemicznego, chyba że izomery takie są wyraźnie wyłączone,
estry i etery substancji psychotropowych wymienionych w niniejszej grupie, jeżeli istnienie takich estrów i eterów jest możliwe, chyba że są one wymienione w innej grupie,
sole substancji psychotropowych wymienionych w niniejszej grupie, włączając w to sole estrów, eterów i izomerów, o których mowa wyżej, jeżeli istnienie takich soli jest możliwe.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
