Mojch dzieciach. Panie się rozejrzał po mieszkaniu poinformowały mnie ze według nich jest to bezpodstawna kontrola ale sprawdzić musiały. Mogę to zgłosić na policję pod jakiś paragraf
Art. 212. [Zniesławienie]
§ 1.
Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Zgłoszenie kogoś do uprawnionej instytucji nie jest działaniem publicznym, skoro dowiaduje się o tym jedynie organ do tego upoważniony.
Po drugie, rusz głową co by było, gdyby każde zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa czy to na policji, czy w prokuraturze automatycznie narażało zgłaszającego na konsekwencje prawne.
Nie chcę się wdawać w jakąś polemikę, bo nie jestem prawnikiem, ale, odpowiadając na Twoje argumenty:
Zgłoszenie kogoś do uprawnionej instytucji nie jest działaniem publicznym, skoro dowiaduje się o tym jedynie organ do tego upoważniony.
Po drugie, rusz głową co by było, gdyby każde zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa czy to na policji, czy w prokuraturze automatycznie narażało zgłaszającego na konsekwencje prawne.
19 maja 2021Klamm pisze: Żadnego automatyzmu tu nie widzę. Widzę zabezpieczenie dla pomawianego i brak bezkarności dla pomawiającego. Niech każdy wie, że nie może sobie na kogoś donosić policji czy innym instytucjom od tak sobie, bo mu ktoś nie leży albo ma fałszywe podejrzenia; niech właśnie ma świadomość, że zgłaszanie kogoś, uprzykrzanie mu życia, narażanie jego wizerunku będzie karane, jeśli jest bezpodstawne lub z góry nastawione na czyjąś szkodę.
Art. 234. [Fałszywe oskarżenie]
Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tyle, że trzeba tutaj najpierw udowodnić działanie w złej wierze. Jeżeli ta okoliczność nie zachodzi to nie można kogoś karać, nie ma tu znaczenia fałszywość czy prawdziwość oskarżeń ale intencje, byłoby co najmniej absurdalne jeśli ustawodawca wymagałby od zgłaszającego czyn samodzielnej weryfikacji prawdziwości swoich podejrzeń, od tego jest policja i prokurator.
Daj se spokój.
Zgłoszenie na pały by ją może ustawiło trochę.
20 maja 2021shelk87 pisze:Na to jest zupełnie inny paragraf.19 maja 2021Klamm pisze: Żadnego automatyzmu tu nie widzę. Widzę zabezpieczenie dla pomawianego i brak bezkarności dla pomawiającego. Niech każdy wie, że nie może sobie na kogoś donosić policji czy innym instytucjom od tak sobie, bo mu ktoś nie leży albo ma fałszywe podejrzenia; niech właśnie ma świadomość, że zgłaszanie kogoś, uprzykrzanie mu życia, narażanie jego wizerunku będzie karane, jeśli jest bezpodstawne lub z góry nastawione na czyjąś szkodę.
Art. 234. [Fałszywe oskarżenie]
Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tyle, że trzeba tutaj najpierw udowodnić działanie w złej wierze. Jeżeli ta okoliczność nie zachodzi to nie można kogoś karać, nie ma tu znaczenia fałszywość czy prawdziwość oskarżeń ale intencje, byłoby co najmniej absurdalne jeśli ustawodawca wymagałby od zgłaszającego czyn samodzielnej weryfikacji prawdziwości swoich podejrzeń, od tego jest policja i prokurator.
Ja miałem co innego na myśli. Nie wyraziłem się precyzyjnie, dlatego nie zrozumiałeś mnie. Chodzi mi o to, wydaję mi się, że wcale intencje nie muszą być brane pod uwagę. One są/ mogą być przy wspominanym przeze mnie przypadku pomówienia nieistotne. Chciał dobrze? Chciał źle zgłaszając? Nie obchodzi mnie to. Pośrednio zaszkodził i żądam ukarania go/ zadośćuczynienia. Myślę, że to ma sens. Inną sprawą jest jak takie sprawy są traktowane przez sądy..
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
