Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
podczas 'duchowego researchu' do mojej podróży z LSD (czy w ogóle z psychodelikami) dużo słyszałem o intencji podczas tripa. Zaleca się objąć jakąś intencję, myśl która ma nam przewodzić podczas podróży, przykładowo: lepiej traktować rodzinę/przyjaciół, zmienić to czy tamto w sobie, zrozumieć coś itd - wówczas można coś wartościowego wynieść. I stąd moje pytanie: czy podczas pierwszego zażycia warto o tym myśleć, czy jednak zwyczajnie oddać się substancji. Czy w ogóle przy małych dawkach (100-150 ug) ma to sens? Chciałbym poznać zdanie ludzi którzy przyjmują z intencją- jak to wpływa na odbiór podróży, czy da się w ten sposób pokierować myślami na odpowiednie tory?
100-150 ug to nie są małe dawki tylko normalne. Oczywiście że intencja ma sens przy ich zażywaniu :) . Działanie ze świadomą intencją ma sens również w codzienności.
Dla mnie przyjmowanie z intencją niejako ukierunkowuje podróż, może nie całkowicie, ale tego już nie wiem. W trakcie lub po tripie mogę zauważyć "wyrastające pnącza z nasion zasianych intencji". Więc w moim świecie to ma sens :) Polecam spróbować
Kierowanie tripem to proszenie się od badtripa.
@floyd444
Nie musisz sobie żadnych intencji wkręcać. Walisz kwasa i zajmujesz się czym chcesz, a wszystko wyjdzie podczas tripu.
Podziel się posiłkiem, chamie
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
