Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Substancje zawarte w grzybach po uszkodzeniu zaczną się utleniać, każdy grzyb to inny enzym. A każdy kolor to inny polifenol. Głupi Borowik po przekrojeniu również zniebieszczeje, inne nabiorą koloru czerwonego, więc nie wiem czy to dobry wyznacznik.
Jest tyle opisów, zdjęć, filmów, zapytań, ekspertów - a ludzie mają nadal wątpliwości, nie jestem pewna czy wyżej opisany cokolwiek zmieni dla nowicjusza, bo dla mnie zjawisko utleniania jest czymś normalnym i w pewnym sensie również wyznacznikiem, choć z rozpoznaniem łysic nie mam problemów.
Mało osobników ma w ogóle pojęcie o reakcji jaką jest utlenianie. Zdarzyło mi się usłyszeć pytanie w momencie 'podarowania' komuś grzybów, czy przypadkiem nie ma na nich pleśni, bo miały kolor na nóżkach, więc o czym my w ogóle dyskutujemy
Różne grzyby, różne polifenole odpowiedzialne za kolor. Są grzyby, które barwią na fioletowo - taka ciekawostka
Nie ma różnicy czy grow kit, czy łąka. Psylo to psylo, łysica też pokaże poprzez kolor że ją ma, najczęściej właśnie w miejscu zerwania, ale nie jest to głównym wyznacznikiem, gdyż większość grzybów barwi.
Również słyszałem to stwierdzenie... ale gdyby naprawdę alkaloidy psylocybinowe przy utlenianiu zmieniały kolor na niebieski to otrzymany krystaliczny ekstrakt tych substancji byłby chociaż trochę niebieski, przynajmniej w amatorskich warunkach, w których nie jest możliwe całkowite oczyszczenie tych substancji. A tak nie jest, powstają piękne przeźroczysto-białe kryształy, przy użyciu prostej ekstrakcji jednym rozpuszczalnikiem.
Po drugie. Istnieje wiele gatunków grzybów, które nie posiadają psylocybiny/psylocyny, a barwa po uszkodzeniu też ulega zmianie. Za tym procesem stoi reakcja utleniania, ale różnych związków zależnych od gatunków grzybów czy roślin. Mówimy tu o tysiącach związków. Reakcja nie będzie swoista tylko dla psylocybiny/psylocyny.
Po trzecie. Trufle (Gallindoi) nie robią się zbyt niebieskie, a posiadają wyżej wymienione związki.
Całkiem dużo w okół grzybów narosło mitów, a ludzie je powtarzają bez zastanowienia.
Czytałem setki razy o tym, że woda w postaci płynnej szkodzi grzybni (zabija), dlatego nie powinno się wystawiać grzybni na bezpośrednie jej działanie. Co oczywiści nie przekłada się na rzeczywistość. Grzybnie można normalnie "podlewać"/namaczać. Dopiero przy pojawieniu się pinów staje się to mniej bezpieczne, ale bardziej mi tu chodzi o mechaniczne uszkodzenie sprzyjające pojawieniu się większej ilości abortów.
Szok termiczny polecany przy nie owocnikujących sytuacjach... Jest zasadny tylko przy gatunkach, które nie występują naturalnie w klimacie tropikalnym.
Branie wszystko na chłopski rozum czy też akceptowanie danych bez ich weryfikacji, przynajmniej pobieżnej. Staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem praktycznie w każdej dziedzinie i niestety szerzy mylną informację, co nie pomaga nikomu...
@Tonic123
Podoba mi się Twoje rozumowanie ;)
https://www.chemistryworld.com/news/mys ... 70.article
Masz rację badania były i na dodatek dowodzą, że niebieski kolor jest pochodzenia reakcji z psylocybiną/psylocyną, ale nie do końca jest to proces tylko utleniania... Proces jest zależny od enzymów, więc dlatego nie zachodzi w suszonym materiale... Grupa tych związków jest na tyle ciekawa, że nawet labo było niemożliwe otrzymanie tego niebieskiego pigmentu... Zapewne właśnie dlatego krystaliczne ekstrakty nie posiadają niebieskiego zabarwienia.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
