Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 57 / 1 / 1
Dowiedziałem się czegoś bardzo niefajnego.

Zawsze myślałem że:

  • Pęknięte żyły (że widać żylaki)
  • Obrzęki
  • Paskudne bolesne wysypki, szczególnie nad żyłami
  • Swędzenie, a po drapaniu jeszcze gorsze blizny
  • Bolesne podrażnienia w różnych miejscach, szczególnie "zagięciach"
  • Wrzody na stopach
  • Kołatanie serca
przy podaniu heroiny/buprenorfiny i/v to jest wynik różnego paskudztwa co tam siedzi. Ale przeczytałem to:
Przy zażywaniu buprenorfiny (szczególnie przy podaniach dożylnych), może dochodzić do gwałtownych wyrzutów histaminy. Polecam więc przyjęcie antyhistaminy (hydroksyzyna, loratydyna itp.) przed podaniem bupry
(c) https://hyperreal.info/narkopedia/Buprenorfina

Postanowiłem sprawdzić co robią te gwałtowne wyrzuty histaminy i wygląda to naprawdę nieciekawie, coś jak autoimmune, organizm myśli że jest zatruty (no i w sumie jest) i zaczyna "zwalczać" sam siebie. Najlepsze zobrazowanie znalazłem na rosyjskiej wersji strony Wikipedii o histaminie:
В обычных условиях гистамин находится в организме преимущественно в связанном, неактивном состоянии. При различных патологических процессах (анафилактический шок, ожоги, обморожения, сенная лихорадка, крапивница и аллергические заболевания), а также при поступлении в организм некоторых химических веществ, количество свободного гистамина увеличивается. «Высвободителями» («либераторами») гистамина являются d-тубокурарин, морфин, йодсодержащие рентгеноконтрастные препараты, никотиновая кислота, высокомолекулярные соединения (декстран и др.) и другие лекарственные средства.

Свободный гистамин обладает высокой активностью: он вызывает спазм гладких мышц (включая мышцы бронхов), расширение капилляров и понижение артериального давления; застой крови в капиллярах и увеличение проницаемости их стенок; вызывает отёк окружающих тканей и сгущение крови. В связи с рефлекторным возбуждением мозгового вещества надпочечников выделяется адреналин, суживаются артериолы и учащаются сердечные сокращения. Гистамин вызывает усиление секреции желудочного сока.
(c) https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D0 ... 0%B8%D0%BD

Jak ktoś nie czaje rosyjskiego to duckduckgo translate daję sobie radę z tym kawałkiem całkiem obrazowo:
W normalnych warunkach histamina jest w organizmie przede wszystkim w stanie związanym, nieaktywnym. Przy różnych procesach patologicznych (wstrząs anafilaktyczny, oparzenia, odmrożenia, katar sienny, pokrzywka i choroby alergiczne), a także po spożyciu niektórych substancji chemicznych zwiększa się ilość wolnej histaminy. „Liberatorami” („liberatorami”) histaminy są d-tubokuraryna, morfina, zawierające jodynę leki nieprzepuszczające promieniowania, kwas nikotynowy, związki o wysokiej masie cząsteczkowej (dekstran itp.) I inne leki.

Wolna histamina jest bardzo aktywna: powoduje skurcz mięśni gładkich (w tym mięśni oskrzeli), rozszerzenie naczyń włosowatych i obniżenie ciśnienia krwi; stagnacja krwi w naczyniach włosowatych i wzrost przepuszczalności ich ścian; powoduje obrzęk otaczających tkanek i krzepnięcie krwi. W związku z odruchowym wzbudzeniem rdzenia nadnerczy wydzielana jest adrenalina, tętniczki zwężają się, a skurcze serca stają się częstsze. Histamina powoduje zwiększone wydzielanie soku żołądkowego.
Nic nie przypomina? Popękane naczynia, świąd, obrzęk, kołatania serca, paskudne blizny na ciele, jakby coś kwaśnego "siedziało pod skórą i chciało się wydostać, a przy drapaniu, rozchodziło się we wszystkie strony bolesnymi, gorącymi w dotyku wysypkami".

Jakbym to miał tylko po heroinie, to bym zrozumiał, bo w Polsce jest ten brown sugar, który w połowie składa się z nawozu dla roślin i który dodatkowo trzeba rozpuszczać w roztworze kwasu cytrynowego, więc nie dziwiłem się gdy całe moje ciało przypominało naciągniętą na szkielet cięńką i popękaną skórę, przez którą wydostaję się cały ten syf.

Ale to samo (a nawet i gorzej!) dzieje się bo bunorfinie (nie bunodołu który ma w składzie powidon K-25 i c.. wie co jeszcze ale w miarę "czystym" bunorfinie!). I wtedy zrozumiałem, ze te wszystkie symptomy, to całe prawie że "gnicie żywcem" (oczywiście nie do porównaniu z podawaną dożylnie tianeptiny: https://www.youtube.com/watch?v=WfCcQceaE38, ale jednak), to jest tak jakby organizm dostał alergii na wprowadzony do niego alergen (buprenorfinę) i zaczął wytwarzać histaminę.

Więc wzięcie leku przeciwhistaminowego przez zażyciem szczególnie i/v wydaję się być wręcz obowiązkowe.

Ciekawie czemu nikt o tym specjalnie nie wspomina, a wszyscy się drapią po helu czy innych opio i myślą że tak ma być.

Zrobiłem mały research i te leki antyhistaminowe są 3ech generacji (albo jeszcze naskórne, chociaż to chyba nie ma sensu bo ten świąd jest po całym cele): niby każda lepsza od innej. I bez recepty są na przykład (o I generacji nie wspominam):

II generacja:
  • cetyryzyna (Zyrtec UCB, Amertil Bio, Allertec WZF)
  • loratadyna (Loratan Pro, Loratadyna Pylox, Claritine Allergy)
III generacja:
  • lewocetyryzyna (Zyx Bio)
  • feksofenatyna (Allegra)
Babka w aptece jak jej postarałem się to jakoś wytłumaczyć dała mi ten Allertec WZF. Nie wiem czy on pomaga czy tak średnio, bo dopiero dzisiaj wziąłem. Przynajmniej nie kosztował fortuny.

Co o tym myślicie? Trzyma się to kupy? Jeśli tak, to który antyhistaminowy lek najlepszy (czy może bardziej pasujący do tego co się dzieję w organizmie po wpierdoleniu tam helu/bupry? Spytałem się jeszcze psychiatry mail'em, ale nie wiem czy odpowie.
  • 325 / 50 / 0
Polecam LirraGem lewocetyryzynę.
  • 57 / 1 / 1
09 lipca 2020Pablesco pisze:
Polecam LirraGem lewocetyryzynę.
Potwierdzam to g-no dziala lepiej niz hydroksyzyna i do tego nie usypia (choc to w przypadku hydroksyzyny jest tak malozauwazalne, ze mozna pominac), jest bez recepty i kosztuje groszy. Jedyny minus ze w paczuszce tylko 7 tabletek. Albo ja wiekszej nie znalazlem.

Dzieki!
  • 325 / 50 / 0
Zdaje się wszystkie pakowane są po 7 tabsów.
  • 113 / 29 / 0
Dla mnie najbardziej wydajna jest hydroksyzyna. Zawsze się gdzieś wala a za grosze jest 30 tab. Brałam 12.5mg, najniższa dawka działająca i najwyższa nie-muląca.

Bardzo ciekawe info o reakcji histaminowej 👌🏻
narkomanka, lekomanka, artystka, istota duchowa
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."