Muszę się Was coś poradzić...
Dzisiaj miałam wizytę z urzędu celnego odnośnie rzekomego zamówienia, które ktoś wysłał na mój adres...
Oczywiście przeszukanie z psem, na szczęście nic nie znaleźli, pies mnie chyba polubił
Oczywiście przesłuchanie, protokoły, do niczego się nie przyznałam. Paczka z Holandii, nie zioło.
Problem w tym, że w międzyczasie mogłam zamówic rzekomo kolejna paczke z Holandii, która mogła do mnie jeszcze nie dojść.
Co robić podczas kolejnego nalotu??
Macie jakieś rady, jak się bronić? Raz się mogło udać ale dwa...??
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
17 czerwca 2020Quicksilver85 pisze: Macie jakieś rady, jak się bronić? Raz się mogło udać ale dwa...??
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
30 czerwca 2020MaSaLa pisze: Obstawiam, że zamówił RCki od pewnego vendora, paka została zestrzelona, chłop wyżebrał reship - i jak reship wpadnie to będzie miał ciekawie :)
Akurat nie trafiłeś. Zamówiłam 2 różne paczki. A nawet jeśli byłby to reship to jakie wyzebranie?? Vebdor powinien zadbać o bezpieczeństwo paczki więc reship jak najbardziej by się należał.
scalono
30 czerwca 2020Xd12345 pisze: Miałeś wcześniej jakieś doświadczenia z Policją, lub innymi służbami? Masz kartoteke?
Scalono
30 czerwca 2020Saolei pisze: Czy wiadomo co oraz w jakiej ilości znajdowało się w paczce?
Powód: J/w
Jak na przeszuakniu nic nie znaleziono + tam zeznania ze nie wiesz ocb nic nie zamawialas to koniec sprawy ,nie mają z której strony się dojebac. Masz szczęście że nic nie masz na chacie bo było by gorąco. Najwyżej Cię znów zaproszą na przesłuchanie, nic nie wiesz skąd ta paczka.Jak wynajmujesz to jeszcze lepiej dużo osób mieszkało pod tym adresem, płatność pewnie w btc więc luz
Plus niekaralność to już WGL luz
17 czerwca 2020Quicksilver85 pisze: Hej.
Muszę się Was coś poradzić...
Dzisiaj miałam wizytę z urzędu celnego odnośnie rzekomego zamówienia, które ktoś wysłał na mój adres...
Oczywiście przeszukanie z psem, na szczęście nic nie znaleźli, pies mnie chyba polubił![]()
Oczywiście przesłuchanie, protokoły, do niczego się nie przyznałam. Paczka z Holandii, nie zioło.
Problem w tym, że w międzyczasie mogłam zamówic rzekomo kolejna paczke z Holandii, która mogła do mnie jeszcze nie dojść.
Co robić podczas kolejnego nalotu??
Macie jakieś rady, jak się bronić? Raz się mogło udać ale dwa...??
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
