Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 6 / / 0
Witam. Jestem w dość mocno nie pewnej/skomplikowanej sytuacji a mianowicie wobec pewnej osoby grupa antynarkotykowa z policji ma nie fajne plany. (Potwierdzone info). Niewiem czy ta osoba została zatrzymana czy cokolwiek z nią zrobili ponieważ została przeze mnie zablokowana( 2 dni później zostałem poinformowany o tej akcji przeciwko niemu). Sytuacja wyglada tak ze z ta osoba miałem przez dłuższy okres czasu rozmowy na popularnym portalu społecznościowym sugerujące ze jestem jego „głównym odbiorca”. Niewiele wiem, ale myśle ze mam poważne kłopoty( przez pewien czas myślałem ze jest gitara i mogą mi naskoczyć) ponieważ wszystkie moje rozmowy są analizowane nawet nie z ta osoba podejrzana i Jestem zastraszany przez osobę która mi te informacje na temat działań policji przekazuje. Pytanie mam w jaki sposób mogę zostać pociągnięty do odpowiedzialności jeżeli oprócz rozmów chyba nic nie mają(sugeruje ze osoba podejrzana nie potwierdzi rozmów w internecie) nie zostałem zatrzymany itp. Oraz jak mam się bronić w razie wizyty smerfow. Dodam tez ze rok temu miałem przygody z policja ale sprawa poszła do umorZenia za nieznaczna ilość. Py
  • 75 / 14 / 0
o takich rzeczach się nie rozmawia poprzez media społecznościowe
  • 6 / / 0
Dodam tez ze ja nic z udostępnianiem nie mam wspólnego tylko własny użytek(dla jasności)
  • 1290 / 367 / 0
Kreca ci schize na pewno, bo osoba ktora ci to mowi cie zastrasza i taki wlasnie jest jej cel a nie informowanie cie o nalotach policji.
Poza tym, policja i tak ma plany wobec twojego dilera, a jesli i ty jestes dilerem to i rowniez wobec ciebie.
  • 6 / / 0
26 kwietnia 2020ZX pisze:
Kreca ci schize na pewno, bo osoba ktora ci to mowi cie zastrasza i taki wlasnie jest jej cel a nie informowanie cie o nalotach policji.
Poza tym, policja i tak ma plany wobec twojego dilera, a jesli i ty jestes dilerem to i rowniez wobec ciebie.
Ogólnie to po tekstach które lecą w moją stronę mam wrażenie ze będą chcieli ze mnie zrobić konfidenta żeby jak najbadziej „utopić” dilera( osoba która mi przekazywała info powiedziala ze on już jest utopiony teraz wszystko zależy czy ty tez xD). Ogólnie nie biorę pod uwagę pójścia na współpracę ale wiem jak to na przesłuchaniach w praktyce wyglada i trzeba jednak coś mówić bo inaczej można dostać po ryju za jawne w chuja lecenie i teraz mam pytanie w razie w jaki sposób miałbym się wybronić z tych wszystkich rozmów?
  • 2897 / 624 / 0
Nie sądzę, żebyś mógł się wybronić.. Nauczka na przyszłość. Niemniej, kupno dragów w PL nie jest nielegalne, no chyba że ci nalot zrobią i coś znajdą.
Dilowałeś też? Jeśli tak, no to masz przejebane. Jeśli nie, to może rozważ poradę adwokata;)
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 6 / / 0
27 kwietnia 2020pawoleh666 pisze:
Nie sądzę, żebyś mógł się wybronić.. Nauczka na przyszłość. Niemniej, kupno dragów w PL nie jest nielegalne, no chyba że ci nalot zrobią i coś znajdą.
Dilowałeś też? Jeśli tak, no to masz przejebane. Jeśli nie, to może rozważ poradę adwokata;)
Poradę adwokata już dawno rozważylem problem jest w tym że mieszkam w jednym domu z ojczymem(on jest ta osoba która mnie straszy) i moja wolność została ograniczona tylko do wyjścia do roboty, pieniądze z wypłaty przychodzą na konto siostry i jestem krótko mówiąc kontrolowany w taki sposób żebym był jak najbardziej zfrustrowany. Oczekuje nawet wdzięczności kiedy mi daje z moich pieniędzy możliwość zakupów szlugow. Krótko mówiąc póki nie wyprowadzę się (10maja) porada adwokata nie wchodzi w grę bo nie ma szans żebym dostał większych pieniędzy. Dodam jeszcze ze mam nawet założony gdzieś gps co do dzisiaj nie rozumiem bo próbują ze mnie zrobić kogoś kim nie jestem. Jestem zwykłym cpunkiem co po prostu przepierdalal 3/4 wypłaty na używki a powoli czuje się jak jakiś lokalny el chapo
  • 2897 / 624 / 0
Chwila, to skąd Twój ojczym ma informacje o działaniach policji, rozumiem że jest jednym ze smutnych panów czy jak? To dosyć dziwne wszystko.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 6 / / 0
27 kwietnia 2020pawoleh666 pisze:
Chwila, to skąd Twój ojczym ma informacje o działaniach policji, rozumiem że jest jednym ze smutnych panów czy jak? To dosyć dziwne wszystko.
Był smutnym panem
  • 3200 / 387 / 0
Na 90% ojczym cię tylko straszy, a historię o grupie antynarkotykowej zmyślił, bo miał nadzieję że jak się wystraszysz to przestaniesz ćpać.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.