Co robić?
1. Zamknij sie w ośrodku na minimum pół roku-rok, tam sobie poukładasz głowę.
2. Znajdź laskę (normalną) i pracę.
3. Żyj.
Wejdz na lekka bombe do tego suple trzymaj bialko wysoko trening praca a do wakacji juz bedzie forma na nowo i pojawia sie nowe panny wiem ze wspomnienia bola ale ona pewnie ma juz dawno wyjebane a ty z racji tego ze jestes niestabilnym cpunem (jak ja) to sie tym katujesz otwierajac sobie furtki do cpania
Moze ludziom ktorzy nie poznali jeszcze magii duzej ilosci testosteronu i zapachu zelaza i odbicia w lustrze na pompie cos monar by pomogl chociaz tego co widze to i tak niewielki % tzw neofitow osiaga trwaly efekt
Tu tez ciekawie gosc mowi od 1:50
https://youtu.be/7kc6mWUiUok
To nie jest tak, ze nie kontrolujesz emocji, to nie tak do konca jest. To jest problem z przetwarzaniem bodzcow na tym poziomie przez mozg, czyli nawet na spokojnie mozesz dojsc do blednych wnioskow, wlasnie sposob myslenia to jest taki swoisty ktory uwarunkowany jest byc moze organicznie byc moze spolecznie / wychowawczo.
Widze to po opisie i wiem to po sobie, mnie rzucilo kilka dziewczyn i generalnie w tym okresie nie zwiekszalem dawek, choc dzialaly slabiej.
Ostatnio widzialem cos takiego jak sobie mozna przykladowo radzic, aczkolwiek nie mowie, ze to bedzie latwe, ale mniej wiecej atakowanie z tej strony dziala u takich osob.
Mianowicie musisz sobie zrobic plan na papierze i im dokladniejszy tym lepszy i postepowac wg niego. I to ma byc fundamentem tego, co negatywnie oddzialuje na ciebie pod wplywem negatywnych emocji (choc one nie musza byc odczuwalne jako negatywne, po prostu przetwarzanie na tym poziomie jest slabe i byc moze skrzywdzone).
Dla cpuna takim planem dobrym jest powolne redukowanie dawek, wprawdzie wiele osob twierdzi, ze to nie dziala, ale wlasnie chodzi o to, zeby sie przemoc i to zrobic.
Jak wspominalem, to musi byc dokladne i komfortowe, najlepiej, zebys caly czas mial towar o ten samej czystosci ale w razie czego mozesz dopasowac dawki.
Tak wiec robisz sobie rozpiske, w przypadku scierwa to ja bym z tym dlugo nie czekal jak z benzo gdzie na skrecie nie da sie spac, tylko powiedzmy miesiac.
I tak majac najlepiej wage miligramowa (dilujesz to chyba masz?) odmierzasz sobie dawke na kazdy dzien i rozpisujesz to tak, zeby zejsc do zera.
I teraz jesli chodzi o twoje emocje, to musisz myslec tak, zeby tego sie bezwzglednie trzymac, ze te dawkowanie to jest rzecz swieta i nie mozesz dorzucac ani nic, jak lubisz dorzucac, to musisz dzienna dawke rozbic na kilka. Brac wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebujesz. Mozesz oczywiscie zrobic sobie weekend kiedy bierzesz troche wiecej.
Najwazniejsze, zebys trzymal sie ulozonego wczesniej planu, czymkolwiek on jest, wtedy odzyskasz kontrole, moze nie chcesz zejsc na zero to zrob sobie tymczasowy plan, ze w weekend mozesz mala kreske sciagnac przez jeszcze nastepny miesiac. Tak, zeby bylo komfortowo, wtedy emocje sa spokojne i nie przycmiewaja logicznego myslenia.
Znałem kiedyś ćpaka co się takim planem chciał ratować,ale w precyzji dojechał do tego że sobie nawet rozpisał plan ja jedynkę i dwójkę w kilbu.Chyba nie muszę pisać jak się ten plan spisał...
problem zawsze jest w nas nie w uzywce.
dobrze jest odstawic bo widzimy sytuacje nasza na trzezwo, wtedy latwiej naprawic.
ale szukajcie przyczyny a nie walczycie z wiatrakami skutkow
ja latam
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
