Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
Zablokowany
Posty: 37 • Strona 1 z 4
  • 113 / 2 / 0
Witam.
Tytul lekko click baitowy ale do rzeczy.

Prawdopodobnie uszkodzilem sobie wzrok I osleplem xdd

Najwiecej wlasnie RC cipalem I ketony.
Bylem dzisiaj u okulisty I bede prawdopodobnie okulary nosil.

Mial ktos podobnie cos ze wzrokiem?
Ogolnie nie cpam juz spoko, tyle co kodeine raz na miesiac sobie jebne, nooo I alko prawie codzinnie, duze ilosci, no minimum 4pak.

Otoz mysle ze moja psychika jest uksztaltowana po tych baletach jakby tylko na sluchu, tzn. Sluch mam dobry, a nawet za dobry ze mi teraz psychike jakby ryje momentami, co do oczow to wydaje mi sie ze mam taki tępy wzrok,, malo ostry, tak jakby moj mozg nie nadarzal za tym co oczy widza, slabe skupienie wzroku I utrzymanie go, widzenie jakby z za szyby,oczy rozjezdzajace z tego co mi osoby trzecie mowily, czasami wraca eszystko do normy, ale tylko na chwile... dobrze sie skupia jak jestem w ruchu, np. Biegne, jade na rowerze.
Kolory sa git, ale tez takie lekko wyblakle.
Trudno mi wzrok skupic czy to daleko czy krotko widzenie, wszystko tak tępo robie, jakbym mozg mial obumarly, a bardziej osrodki dzialajace na wzrok.

Moglo mi to rozmontowac glowe, popalic styki?
Nosienie okularow moze pomoc?
Przez te oczy, wydaje mi sie ze jestem za malo swiadomy, I moje cialo jest takie prymiazdzone, ogolnie postawa ciala, do tego rozne osrodki w mozgu jakby sie iskrzyly gdzies tam styki, czasami bol jakby ktos wiertarka mi w skron wkrecal.

Moge przez to miec takie objawy jak, baaardzo trudna koncentracja, stany lekowe, pamiec slabiutka I zapamietywanie,myslenie ??

Da sie to uleczyc calkiem? Dodam ze nie cpalem z pol roku, jestem czysty poza dwoma razami.
Gdzie sie wybrac? Neurolog / okulista?

Pozdro
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / 6 / 0
06 lutego 2020czekam na nick pisze:

Ogolnie nie cpam juz spoko, tyle co kodeine raz na miesiac sobie jebne, nooo I alko prawie codzinnie, duze ilosci, no minimum 4pak.
tyle w temacie...

a mówił ci ktoś, że od alkoholu się ślepnie? w Twoim przypadku chyba było by to książkowe dojeżdżanie się.
  • 5229 / 939 / 0
Stary jak Ty pijesz codziennie duże ilości to zacytuję Ci klasyka "mówią oslepniesz od tego menciu a ja pije dalej bo juz nie widzę przeszkod" w połączeniu z ketonami ten alko leciał tez pewnie caly czas to co się dziwisz.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 641 / 98 / 0
Był wzrok, nie ma wzroku.... ja bym powiedział jak na forum KFD "dopierdol procentów" :P
  • 113 / 2 / 0
Beka beka... ja sie powaznie pytam czy da sie to naprawic, za duzo nieswiadomosci.... mysle ze bym mogl wyrzec sie tego
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / 2 / 0
:*
08 lutego 2020czekam na nick pisze:
Beka beka... ja sie powaznie pytam czy da sie to naprawic, za duzo nieswiadomosci.... mysle ze bym mogl wyrzec sie tego
No taka troche beka, bo sam zakladajac temat, jakby sie nabijasz, ze chyba straciles wzrok i osleples, dodajac "xd" co mnie rozbawilo.

Na poczatek lekarz, i nie klam. O ile uszkodziles wzrok, to moze uda sie zatrzymac to co ci zostalo. Byc moze to cisnienie sie robi w galce ocznej (tez uszkadza wzrok), ale lepiej isc do specjalisty.
  • 641 / 98 / 0
No to już wiesz.
  • 113 / 2 / 0
Cisnienie to na pewno... bo czuje oczodoly takie rozpierdalajace I galki oczne "napelnione na full"-

Jaki lekarz ? Neurolog, okulista ?
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / 2 / 0
Idz prywatnie do okulisty, i bez sciemy powiedz mu o co chodzi. W sumie od tego zalezy twoje zdrowie, a wzrok chyba chcialbys zachowac?

Mimo wszystko zacznij od tego, on pokieruje cie dalej
  • 2223 / 369 / 0
Hmm,
to zdarzenie miało miejsce jakieś 3 lata temu.
To bym candyflipping, z tym, że dojeżdżałem MDMA dopóki całego nie zeżarłem,
efekt jest tego taki, że jak skupiam na czymś wzrok widzę takie delikatne wzorki,
punkcik koloru różowego (nie wiem jakiś dziwny psychodeliczny kolor).
Żyję z tym do dziś

Możliwe, że to Zaburzenie postrzegania spowodowane halucynogenami (HPPD).
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
Zablokowany
Posty: 37 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.