Czy mieliście okazję bądź słyszeliście o możliwości pozyskania e-recepty od lekarza w ramach wizyty z użyciem telemedycyny?
Z tego, co czytam w internecie coraz większa ilość prywatnych placówek medycznych szykuje się do wdrożenia lub już wdrożyła taką procedurę. Tym bardziej, że ostatnio zmieniło się prawodawstwo w tym zakresie i taka forma kontaktu z pacjentem jest prawnie dopuszczalna.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Po pierwsze przychodnię POZ możesz mieć tylko jedną - więc przepisywanie się odpada. Po drugie jeżeli chciałbyś brać to od specjalistów to pomyśl sobie o wizycie u lekarza POZ. Poproszę 20 skierowań do neurologa i 40 do psychiatry :(
POLSKA PAPIEREM STOI. NIE MASZ PAN PAPIERKA TO SPADAJ. To że ustawa coś jest zapisane w ustawie nie znaczy, że będzie dla nas dobre.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
