Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
W internecie piszą, że dopiero po 12 tygodniach. Ale zależnie od przypadku różnie to bywa. Więc jak ktoś wie, kiedy zrobić badanie żeby była pewność, że nie jest się nosicielem wirusa HCV, albo przy jakich zauważalnych objawach należy się upewnić czy to nie od wirusa chorujemy? W moim przypadku minęło 7 tyg. od możliwego zarażenia się wirusem ( niesterylny sprzęt do iniekcji).
  • 917 / 235 / 0
Podstawowe badania wątrobowe z krwi,poziom płytek, badania wątroby fibroscan.Zaczekaj 12 tygodni i idź zrób test na hcv. I nie martw się jeśli nawet masz to są nowe sposoby leczenia ponad 90% skutecznosci. Ważne szybko zacząć leczenie.Objawow zakażenia nie ma żadnych. Nie leczone powoduje marskosc wątroby, z którym tez da się żyć ale już krócej.
  • 911 / 207 / 1
Tak jak przeczytałeś, te 12 tygodni (niektórzy piszą 10) to okienko serologiczne, w którym jest mniejsze prawdopodobieństwo uchwycenia obecności przeciwciał przeciwwirusowych w surowicy krwi. Po 3 miesiącach u ponad 90% zakażonych można wykryć przeciwciała. Wcześniej w surowicy pokazuje się RNA wirusa - pierwsze 3 tygodnie, ale badanie jest obarczone też okienkiem (materiał pojawia się od czasu do czasu).
Przydałby ci się obraz USG wątroby aktualny, żeby porównać go z obrazem za kilka miesięcy.
Zgłoś się po skierowanie do poradni chorób zakaźnych, tam tobą już pokierują.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 917 / 235 / 0
USG jest mało skuteczne przy badaniu stopnia zwłóknienia wątroby ,tylko biopsja lub fibroscan, fakt w badaniu USG zobaczy czy ma śledzionę powiekszoną i ewentualnie wątrobę ale to dodatkowe badania ,które i tak trzeba zrobić. Najlepiej badania krwi po tych 12 tygodniach morfologia,WZW c ,WZW b,próby wątrobowe. Jeśli wyjdzie hcv to badanie RNA wirusa i AFP .A potem leczenie wirusa hcv . CZYM SZYBCIEJ TYM LEPIEJ!
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.