Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Posty: 1 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Hej

Mam problemy natury psychicznej, można powiedzieć w skrócie że jest to fobia. Ostatnio próbuję hipnozy, jednak pojawił się taki problem że o ile większość osób dosyć dobrze wchodzi w ten stan, u mnie jest to ciężkie. Nie jest to kwestia osoby hipnotyzera, bo jestem już u drugiej osoby która naprawdę zna temat. Trochę udało się zrobić ale zastanawiam się jak dałoby się to wspomóc "chemią". Mam tu na myśli w miarę delikatny efekt. Rozmawiałam na ten temat z osobą która to prowadzi i oficjalnie się nie stosuje takich wspomagaczy ale ponieważ ta hipnoza to już w zasadzie moja ostatnia deska ratunku w życiu, to chciałabym spróbować czegoś delikatnego przed kolejną sesją we własnym zakresie.
Może ktoś mógłby coś polecić? Inaczej hipnoza jest wejściem w stan theta, trochę może przypomina medytację, i jest to stan zwiększonej koncentracji, kiedy mamy dostęp do tych części naszego umysłu do których normalnie nie mamy. To mój własny opis,
wedle mojego najlepszego rozumienia.
Po researchu w internecie mam taką o to krótką listę:


:liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść:
Holy Basil
Lavender (alpha state)
L-Theanina
Rheishi mushroom
Gotu kola (centella asiatica)
Ginko bilboa
Blue lotus
Cannabis
:liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść: :liść:

Jednak cannabis jest za mocne. Blue Lotus to chyba bardziej psychodelik. Rheishi raczej nie spotykam się z nimi w konteksiće działania na umył. Gotu kola, ginko to bardziej nootropy, nie wydaje mi się aby miały efekt którego szukam. Lawenda wydaje mi się że będzie za słaba. Ale moze ktoś kto stosował dane substancje może potwierdzić że wywołują stan hipnotyczny.

Druga grupa substancji które mnie interesują, to te które przywołują bardzo stare, zapomniane wspomnienia z przeszłości. Wiem że
taką sławą cieszy się Sun Opener (Heimia) ale to odpada ze względu na bardzo negatywny wpływ na stan fizyczny, za dużo osób to odradzało. Ogólnie chodzi mi o to aby dotrzeć do tego czego już nie pamiętam. Podejrzewam że na wczesnych etapach mojego życia musiało zdarzyć się coś co wpłynęło na to jak funkcjonuję dziś (irracjonalny lęk). Tylko że nie wiem zupełnie co to mogło być i chcę sobie przypomnieć, co est pomocne w leczeniu takich rzeczy.

Czy komus coś się nasuwa?
Posty: 1 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.