Pisałam w wcześniejszym poście iż odstawiłam leki benzo,zomiren...gruby rozpierdol parę miesięcy ...
Mam jakiś konkretny dołek który nie znika rano .. być może mam depreche ..
Głupie myśli żeby wrócić do benzo chociaż wiem że nie wrócę bo się boję.
I teraz nie wiem czy to mi przejdzie czy lepiej udać się do psychiatry . Boję się bo chciałabym ulgi w tym chujowym stanie ale nie chce żeby moim życiem znowu zawładnąć miały leki...nie chce stracić kontroli .. jak myślicie
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
A jeśli nie to co dalej ze mną się stanie? Pragnę dodać że problemy te trawiły mnie długo przed tym jak postanowiłem zmieniać swoją świadomość .
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
22 listopada 2019Ola76 pisze: Hej
Pisałam w wcześniejszym poście iż odstawiłam leki benzo,zomiren...gruby rozpierdol parę miesięcy ...
Mam jakiś konkretny dołek który nie znika rano .. być może mam depreche ..
Głupie myśli żeby wrócić do benzo chociaż wiem że nie wrócę bo się boję.
I teraz nie wiem czy to mi przejdzie czy lepiej udać się do psychiatry . Boję się bo chciałabym ulgi w tym chujowym stanie ale nie chce żeby moim życiem znowu zawładnąć miały leki...nie chce stracić kontroli .. jak myślicie
Sorry za offtop, Ola nie wiem dlaczego, ale nie mogę Ci odpisać na priv.. a próbowałaś się ze mną skontaktować.. wyślij na priv swojego maila, odezwę się
wiecznie czyni dobro.
23 listopada 2019Nyxyn pisze: Dobra , ludzie mam pytanko , tylko nie śmiejcie się , otóż od lat doświadczam paranoi i urojeń , czy jeżeli opowiem o tym psychiatrze to nie zostanę zakuty w pasy w trybie pilnym ?
A jeśli nie to co dalej ze mną się stanie? Pragnę dodać że problemy te trawiły mnie długo przed tym jak postanowiłem zmieniać swoją świadomość .
Wydaje mi się że wciąż działają mechanizmy uzależnienia ..Kolejny dołek z którego wyszłam bez pomocy leków i lekarza + używek , zacisnełam zęby i wytrzymałam , nie twierdze iż jest to dobry sposób . Aczkolwiek dziś już czuje się jak inny czlowiek , silny , trzeźwy i świadomy :D ciekawa sprawa ..
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.