Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
A kiedyś, jak nieintencjonalnie, lecz głupio, BARDZO przesadziłam z dawką, to przez ponad trzy dni miałam tak zapchane receptory, że nawet nie waliłam IV morfiny, bo czułam się tak dobrze, że nie musiałam. Zasypiałam wszędzie, odcinało mnie niesamowicie co kilkadziesiąt sekund, a przy wjeździe na histaminę bałam się, że nie przeżyję. Trwał godzinę (podawałam roztwór wodny z resztek morfiny PR). Wiem, że to bardzo niebezpieczna sytuacja, że mogło mi odciąć oddech w każdej chwili i głupio mi za to, ale ja brałam tylko na zaleczenie skręta, z nadzieją "że coś tam podziała" - gdyby ktoś mi powiedział, ile tego jest w tym roztworze, to by mi włosy dęba stanęły i podałabym pewnie 1/10 tego. Ale cóż. Mądry człowiek po szkodzie. Teraz bardziej uważam, jeśli nie wiem, ile gdzie czego mam, np. wygotowując filtry IV nie podaję wszystkiego "na kopa". Ale ten nodding trwający dni to ehh... no, jest co wspominać. Będzie co opowiadać wnukom!
Przynajmniej za kierownicą nigdy mi się nie zdarzyło. Zdając na prawko, myślałam nad tym trochę i podjęłam decyzję, że jakbym była zrobiona aż do noddów, to nigdy nie usiądę za kierownicą. Wolę już się gdzieś spóźnić, niż ponosić idiotyczne ryzyko zrobienia krzywdy niewinnemu.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Żebym nie czekał bo żadnych oksykodonow nie wypisze .
Byłem wtedy na U-47, albo jakimś fencie. Nie pamiętam już dokładnie.
12 marca 2020MaryPoppy pisze: W samolocie. Jako że był to mój pierwszy raz z jakimkolwiek opio, na dodatek zażytym nieświadomie (jakieś śladowe ilości metadonu przy zerowej tolerancji podziałały... Nad wyraz mocno)
Niccolò Machiavelli
Co było idiotyczne bo muzyka mnie irytowała i ciągle ktoś czegoś ode mnie chciał.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
