Nie wygląda mi to na ślimaka, bo zauważcie, że dziury są tylko pomiędzy żyłkami, poza tym najpierw pojawia się przebarwienie, potem dopiero postępuje w nekrozę i dziurę w liściu.
Niedaleko jest rzeka, rośliny często wieczorem są wilgotne, więc mógłby to być grzyb, jednak jest też opcja szkodników, bo sporo różnych owadów tam żyje. Na liściu nikogo nie znalazłem, ale było ciemno, więc nie mam pewności.
Chcę jechać na spota już przygotowany, bo nie mogę tam za często jeździć.
na grzyba mi to nie wygląda, to jest na kilku liściach, czy cała roslina? jeżeli tylko na kilku, to może je oberwij i obserwuj czy na innych sie nie pojawia, może rzeczywiście to jakieś larwy, a jaja złożone były tylko tam i nie ma co pryskać chemią
Sytuacja opanowana - woda + mydło ogrodnicze + olejek neem.
Laska rośnie już bez problemu (poza drobnymi dziurkami).
Zniszczenia były bardzo duże na tych dwóch liściach, a robaczka ani jednego.
Znalazłem potem jedną zieloną mszycę, wrzuciłem ją w którymś wątku.
Zrobiłem oprysk woda + mydło potasowe + czosnek + olejek neem i nie było już problemów.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
