Sport uprawiam, medytuje, dużo spaceruje. Może polecicie jakieś suplementy albo jakaś terapie?
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
Wydaje mi się, że prawie każdy facet, który dojrzewał w czasie bezproblemowego dostępu do różnorakiego porno uzależnił się od codziennego fapu do coraz bardziej dziwacznych kombinacji. Nie twierdzę, że masturbacja jest zła, niemoralna albo szkodliwa, ale natychmiastowa gratyfikacja jest taka. W chwili, gdy mógłbyś przeżywać znacznie przyjemniejsze i zdrowe(bo zaspokaja więcej potrzeb psychologicznych takich jak poczucie przynależności, zdrowa samoocena)chwile uprawiając seks, siedzisz sam w pokoju oglądając filmik jak Twoje dorosłych ludzi robi to co sam mógłbyś.
Oczywiście rozumiem, że jest też wiele osób, które same nigdy nie popadły w nałóg ani nie doszły do etapu w którym masturbacja jest czynnością wykonywaną bez smaku, w publicznej toalecie, żeby spuścić z kija.
Musimy również pamiętać, że masturbacja NIE SŁUŻY do odstresowania się czy radzenia sobie z emocjami, bo to według mnie może być najbardziej szkodliwa sprawa z wszystkich, które wymieniłem.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
