Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
  • 14 / / 0
Ja w sumie pół roku zjadam 4 mg lora na tydzień, dzięki temu nie dopuszczam do uzależnienia.Teraz jestem po dwóch tygodniach przerwy i mam apetyt na następujący przysmak: sok z grejpfruta wysokiej jakości wzbogacony o 4 mg lora.
Zamiast SSRI polecam SNRI dokładniej wenlafleksyne.
  • 401 / 11 / 0
w 2o21 ścinka.
z 6mg na 4mg [01. - 05.]
z 4mg na 3,5mg [05. - 07.]
od [07.] tramal 75mg na podkład, bo nieciekawie się robiło.
z 3,5mg na 3mg [08. - teraz.]
od [10.] tramal wyzerowany - ciężko, ale się udało.
z 3mg na 2,5 mg [11.] wytrzymałam 2 tygodnie i powrót na 3mg.

Przejście z 3mg na 2,5mg bardzo bolesne.nie chciałam ryzykować i wróciłam na 3mg.za dużo ważnych spraw na głowie, a to powodowało kompletną amotywację i szereg innych symptomów psychicznych i fizycznych.


na wsparcie tylko [aż?] :
- L-Tyrozyna
- Ashwagandha
- Vitamin + (kompleksowy zestaw witamin i minerałów)

Dużo bólu i cierpienia.
Po jakimś czasie jest lżej.
Aktualnie kryzys (jakby wszystko negatywne się skumulowało), który chcę pokonać.
Zbyt dużo aspektów, by je wymieniać.
Cel to w następnym roku zejść na
ZERO.

p.s.
to jest piekło.
fajki, alko, metylofenidat, amfetamina a nawet tramal rzucane to lajcik w porównaniu do clonów.

Nie poddaję się.
  • 11 / 4 / 0
ja do końca roku 2021 chce być z wszystkim na zero.
fajek nie pale, benzo wyzerowane do końca października, szybka redukcja, prawie CT, alko okazjonalnie, w sumie w grudniu zero jak na razie, prege tnę.
Mam takie marzenie w 2022 zero i na wiosnę już poczuć się lepiej, albo chociaż normalniej, ogólnie jest słabo... kiepski sen, zero motywacji, siły, depra... ale to chyba nic do tego co musi mieć osoba z 10 letnim stażem... powodzenia
  • 1290 / 367 / 0
Z dragami to tak jest, ze jak bierzesz depresanty, to mozg sie hamuje, neurony gina, calosc sie obkurcza, poziomy przekaznikow spadaja i popadasz w permanentny stan wyhamowania.
Druga rzecz, po ciagu dlugoletnim zawsze sie odczuwa depresje / tolerke ktora w twoim przypadku moze zajac z 4-5 lat.
Po trzecie, idac na stymulanty jak np. ziolo czy antydepresanty, mozna mozg ponownie rozruszac, wszystko sie podwyzszy.
Jednak nie oczekuj ze uzyskasz jakis stan "jak kiedys", raczej teraz cie czeka przechodzenie z jednego nowego stanu w drugi nowy stan.
  • 401 / 11 / 0
07 grudnia 2021subtelnydotykpiekna pisze:
p.s.
to jest piekło.
fajki, alko, metylofenidat, amfetamina a nawet tramal rzucane to lajcik w porównaniu do clonów.

Nie poddaję się.
żeby była jasność, ja te rzeczy w/w rzuciłam, a wspomniałam o nich, aby dać porównanie jakiego kalibru jest odstawka od cln.

tylko cln w moim jadłospisie zostało, od święta psychodelik tylko się zdarzy.

lepiej się człowiek czuje na trzeźwo IMO.
  • 2160 / 356 / 0
07 grudnia 2021ZX pisze:
Z dragami to tak jest, ze jak bierzesz depresanty, to mozg sie hamuje, neurony gina, calosc sie obkurcza, poziomy przekaznikow spadaja i popadasz w permanentny stan wyhamowania.
Druga rzecz, po ciagu dlugoletnim zawsze sie odczuwa depresje / tolerke ktora w twoim przypadku moze zajac z 4-5 lat.
Po trzecie, idac na stymulanty jak np. ziolo czy antydepresanty, mozna mozg ponownie rozruszac, wszystko sie podwyzszy.
Jednak nie oczekuj ze uzyskasz jakis stan "jak kiedys", raczej teraz cie czeka przechodzenie z jednego nowego stanu w drugi nowy stan.
Masz jakieś źródła tych cudownych rewelacji? Np że zioło uzdrawia GABA?
  • 604 / 82 / 0
odnosząć się do posta wyżej, czyli kolega twierdzi, że zioło i antydepy zmiejszaja tolerke na benzodiazepiny?
Jestem dość trudny.
  • 401 / 11 / 0
martwi mnie fakt, iż w moim wątku pojawiają się takie bezsensowne posty odnośnie THC itp.
p.s.
teraz jest ciężko, gdyż skończył się zapas bzd, tylko pregaba ratuje.
walczę dalej.
może warto?
  • 72 / 18 / 0
Czyli sama pregaba i zero clona?
  • 3455 / 565 / 2
19 sierpnia 2021Hasior pisze:
Ja w sumie pół roku zjadam 4 mg lora na tydzień, dzięki temu nie dopuszczam do uzależnienia.Teraz jestem po dwóch tygodniach przerwy i mam apetyt na następujący przysmak: sok z grejpfruta wysokiej jakości wzbogacony o 4 mg lora.
Zamiast SSRI polecam SNRI dokładniej wenlafleksyne.
Wenla jest dobra wlasnie ją wsuwam.
07 grudnia 2021ZX pisze:
Z dragami to tak jest, ze jak bierzesz depresanty, to mozg sie hamuje, neurony gina, calosc sie obkurcza, poziomy przekaznikow spadaja i popadasz w permanentny stan wyhamowania.
Druga rzecz, po ciagu dlugoletnim zawsze sie odczuwa depresje / tolerke ktora w twoim przypadku moze zajac z 4-5 lat.
Po trzecie, idac na stymulanty jak np. ziolo czy antydepresanty, mozna mozg ponownie rozruszac, wszystko sie podwyzszy.
Jednak nie oczekuj ze uzyskasz jakis stan "jak kiedys", raczej teraz cie czeka przechodzenie z jednego nowego stanu w drugi nowy stan.
Tak jest po ciagu narkotykowym warto sięgnąć po jakiś antydepresant np. wenlafaksyne lek Efectin ER. Mi pomogło.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.