Chciałem zapytać Was, czy ktoś ma podobnie jak ja. Mianowicie nigdy po żadnym dragu nie czułem euforii. Czy to stymulanty, zielone, czy opioidy. Po alkoholu zdarzyło mi się kilka razy. Ogólnie odczuwam raczej wszystkie typowe efekty substancji, ale tej słynnej euforii czy innej miłości do życia, na fazie nigdy nie uświadczyłem. Ma ktoś pomysł, czym może to być spowodowane?
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
22 lutego 2019Makow pisze: Miałem przez dwa lata dość typowe objawy depresji.
W każdym razie, neuroleptyki kłócą się z ćpaniem, a szczególnie z euforią, bo blokuja receptory dopaminowe i serotoninowe. Odstawić byś musiał na min. 2 tygodnie , ale tu pytanie - ćpasz czy się leczysz? Podejmij słuszną decyzje.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.