Jak sadzicie , ile mozna wycisnac z substancji , ile tripow mozna odbyc , przeciez wszystko (szczegolnie dobre) sie konczy .
Ciezko mi sobie to wyobrazic, moze ktos z dluzszym stazem sie wypowie ? Sa ludzie przechodzacy cale zycie na alkoholu i tytoniu ale nie potrafie sie kompletnie do tego odniesc .
Ewentualnie znajdziesz sobie jakiś inny zamiennik, który Ci się spodoba bardziej i się w to wkręcisz.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
20 lutego 2019RekreacyjnyHarry pisze: Mój dziadek od 16 r.ż pali, ma 70 parę lat i pali codzienne że dwie-trzy paczki
U mnie pewne zniechęcenie zaczęło występować kiedy już przestawałem czuć tego kopa"/ wjazdu. Wkurwiało mnie to przeokrutnie, kiedy załadowałem pełną pukawkę, a tu nic. Po minucie dalej niewiele. Ale nie było wjazdu! Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno musiałem walić drugą szpryce w drugie łapsko, żeby iść spać. I to wtedy zaczęło kiełkować coś co można nazwać "wypaleniem", ale przestać na dłużej niż dwa dni też nie umiałem :) A dosyć tego miałem. To wypalenie bardziej widoczne było u mnie przy benzo. Przy opio natomiast zaczęły mi dawać wcześniej znaki - objawy odstawienne.
Nie ma jednak tego złego, odbiłem w konkretniejsze psychodeliki, tutaj nadal odkrywam niezbadane wcześniej tereny.
Ja dochodzę do tego momentu z mj, po „peaku” jest rozkminianie siebie i swojej sytuacji przy jednoczesnej świadomości, że te rozkminy są zaprogramowane przez używkę i nie imają się zupełnie świata na trzeźwo.
W rezygnacji ze stymulantów pomocą były zjazdy, które po kilkudniowych ciagach były bólem jak przy narodzinach.
Psychodeliki jeszcze nie zasugerowały wypalenia, może wynika to z ich potencjału i efektu zaskoczenia za każdym razem.
Opioidy - bupra jakoś mnie nie podnieca. Gra nie warta świeczki. Mogę przeznaczyć 12h tripa + 12h regeneracji na grzyby/aya/LSD ale na bupre mi już szkoda. Moze nie jestem tak pokiereszowany przez życie, żeby ona dawała mi wytchnienie.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
