Pierwszy raz z mj zwykle jest nietypowy. Albo nie działa wcale (tak było w moim przypadku), albo mega mocno (widziałem takie akcje).
Działanie zależy w dużej mierze od odmiany (Sativa / Indica / Hybryda) oraz tzw s&s (set & setting) - czyli gdzie, z kim i w jakim nastroju będziesz palił.
Powiedzmy, że przyjdzie Ci zapalić odmianę z przeważającymi genami Sativa. Spodziewaj się:
1. wyostrzenia zmysłów - szczególnie słuchu i smaku. Muzyka brzmi zupełnie inaczej i zdaje się być dużo bardziej "złożona" / wielowymiarowa (nie wiem, jak to opisać). Koniecznie zadbaj o muzykę.
Kup sobie coś do jedzenia na później - jak faza schodzi, to pojawia się ogromny apetyt. Odczuwanie smaku jest spotęgowane - zwykłe, codzienne rzeczy smakują jak najlepszy rarytas (nawet ziemniaki w obiedzie).
2. Wpływ na myślenie - zwykle jest to gonitwa dziwnych, ciekawych, śmiesznych i absurdalnych myśli. W towarzystwie jeśli jedna osoba zacznie się śmiać, reszta pójdzie jej śladem i czasem aż boli brzuch od tego śmiechu (takie są początki palenia :)). Wszystko zdaje się być zabawne...
3. Zmieni się lekko percepcja. Zaczniesz dostrzegać rzeczy, fakty, szczegóły, na które zwykle nie zwróciłbyś uwagi. Warto obejrzeć coś w TV / na kompie - wciąga niesamowicie. Ja raz przez godzinę oglądałem obrady sejmu i byłem tym szczerze zafascynowany : )
4. Oczy zrobią się zaczerwienione i lekko przymknięte (tzw. chiński zwiadowca). Po kilku godzinach od palenia zrobisz się senny. Sen powinien być mocny (prawie, jak po tych 3 lorafenach).
To z grubsza tyle. Faza pewnie i tak Cię zaskoczy.
P.S. - jak było po tych 3 Lorafenach? Nie padłeś na pysk? : D
Zgadza się - wspomniałem o tym. Mnie porobiło chyba za 3 razem.
No i najważniejsze, nie dać się złapać %-D
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
picie, ja lubie żuć gumę skuty.
Dodal bym zebys wymyslil sobie jakies bezpieczne miejsce zeby nic Cie nie zaskoczylo bo pierwsze fazy sa dosc mocne. Weź 3-4 dobre buchy zeby nie przecholować a w razie co poprawisz. U mnie pierwsza faza byla na granicy placebo, druga była maksymalna a za 3 razem sie przepalilem :D
Ja od siebie dodam, byś nie mieszał tego z niczym. Na miksery przyjdzie czas. Mnie typ namówił na mj po sporej dawce alkoholu i o mały włos, a bym się odbił od niej na zawsze, tak mną sponiewierało.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
