Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Powiem Ci tyle, że tolerancja nie urosła by Ci tak gwałtownie i bym sobie dał nos uciąć , że nie może tak być %-D
Moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest to, że po prostu przechowywałaś te futero w niekorzystnych dla niego warunkach , może gdzieś w ciepłym miejscu go miałaś? Jak w ogóle wyglądała ta fetka? mokra? to by mogło tłumaczyć tą "ostrość" a chodzi o niewyparowane rozpuszczalniki i to one mogły działać drażniąco.
No a co do słabszego działania to musiały jakieś czynniki wpłynąć na amfe a nie na Twoją tolerkę , sam miałem różne śmieszne akcje kiedy to np. 5 gramowa gruda w dniu zakupu była koloru białego a następnego dnia rano ta sama grudka miała z jednej strony żółty kolor gdzie indziej biały a jeszcze gdzie indziej różowy i każdy kolor różnił się mocą %-D
Rybitsu nie lubi jak jest ciepło pamiętaj , pozdrówka ze wschodu ;d
możliwości jest w sumie kilka a jakieś wyjaśnienie musi byc.
amfetamina ma to do siebie zawsze w jakimś stopniu jest aktywna na organizm i nawet jeśli zakładając że ta tolerancja ci urosła jest mało prawdopodobne żeby dawka 400mg nie spowodowała jakich kolwiek efektów.
Ja obstawiam że albo po prostu źle przechowywałaś materiał i stracił swoje właściwości, Albo dostałaś jakąś ilość fety a resztę jakiegoś wałka ale wtedy byś musiała miec 15g pakowanych po 1 sztuce bo jeżeli miałaś wszystko w jednym worku i na początku działanie było okej to wyjebke możemy wykreślić
Niccolò Machiavelli
02 grudnia 2018Nemenero pisze: A czy to możliwe (luźny pomysł) że to była jakaś inna substancja która działa podobnie do amfetaminy ale tolerancja na nią szybko wzrasta?
Tolerka chyba by ci tak szybko nie urosła ja jak wezwę w jeden dzień 100mg sniffem to żeby na drugi dalej polatać to muszę już 50-100mg więcej wrzucić ale to jest chyba normalne
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.