Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Powiem Ci tyle, że tolerancja nie urosła by Ci tak gwałtownie i bym sobie dał nos uciąć , że nie może tak być %-D
Moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest to, że po prostu przechowywałaś te futero w niekorzystnych dla niego warunkach , może gdzieś w ciepłym miejscu go miałaś? Jak w ogóle wyglądała ta fetka? mokra? to by mogło tłumaczyć tą "ostrość" a chodzi o niewyparowane rozpuszczalniki i to one mogły działać drażniąco.
No a co do słabszego działania to musiały jakieś czynniki wpłynąć na amfe a nie na Twoją tolerkę , sam miałem różne śmieszne akcje kiedy to np. 5 gramowa gruda w dniu zakupu była koloru białego a następnego dnia rano ta sama grudka miała z jednej strony żółty kolor gdzie indziej biały a jeszcze gdzie indziej różowy i każdy kolor różnił się mocą %-D
Rybitsu nie lubi jak jest ciepło pamiętaj , pozdrówka ze wschodu ;d
możliwości jest w sumie kilka a jakieś wyjaśnienie musi byc.
amfetamina ma to do siebie zawsze w jakimś stopniu jest aktywna na organizm i nawet jeśli zakładając że ta tolerancja ci urosła jest mało prawdopodobne żeby dawka 400mg nie spowodowała jakich kolwiek efektów.
Ja obstawiam że albo po prostu źle przechowywałaś materiał i stracił swoje właściwości, Albo dostałaś jakąś ilość fety a resztę jakiegoś wałka ale wtedy byś musiała miec 15g pakowanych po 1 sztuce bo jeżeli miałaś wszystko w jednym worku i na początku działanie było okej to wyjebke możemy wykreślić
Niccolò Machiavelli
02 grudnia 2018Nemenero pisze: A czy to możliwe (luźny pomysł) że to była jakaś inna substancja która działa podobnie do amfetaminy ale tolerancja na nią szybko wzrasta?
Tolerka chyba by ci tak szybko nie urosła ja jak wezwę w jeden dzień 100mg sniffem to żeby na drugi dalej polatać to muszę już 50-100mg więcej wrzucić ale to jest chyba normalne
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.