Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Mam mikrofalowke którą moglbym ten materiał suszyc, ma tam jakies tryby typu pizza, ryba itp. oraz ustawienie mocy: p200,p300... itd. az do p700.
1.Czy towar który zwilgotniał w buzi po przygotowaniu i podaniu iv będzie klepal słabiej od suchego czy tak samo ?
2.Domyslam sie ze wszystko zalezy od stopnia wilgotnosci towaru ale jaka polecacie moc i tryb wybrac do suszenia oraz ile czasu to powinno sie suszyc/co ile sprawdzac/po czym poznac ze wystarczy ?
To wszystko, z gory dziekuje :)
18 czerwca 2018nicknaszybko pisze: Witam, mam dwa pytania dotyczących zwilgotniałej heroiny oraz jej suszenia, pytania będą krótkie :) Ogolnie temat dotyczy heroiny która zawilgotniała na skutek trzymania pod językiem i sposobu przyjmowania tego iv.
Mam mikrofalowke którą moglbym ten materiał suszyc, ma tam jakies tryby typu pizza, ryba itp. oraz ustawienie mocy: p200,p300... itd. az do p700.
1.Czy towar który zwilgotniał w buzi po przygotowaniu i podaniu iv będzie klepal słabiej od suchego czy tak samo ?
2.Domyslam sie ze wszystko zalezy od stopnia wilgotnosci towaru ale jaka polecacie moc i tryb wybrac do suszenia oraz ile czasu to powinno sie suszyc/co ile sprawdzac/po czym poznac ze wystarczy ?
To wszystko, z gory dziekuje :)
Powiedz mi jedną rzecz. Po co chcesz suszyć towar, skoro przed podaniem iv zalewasz go wodą? Jeśli pukasz w miarę szybko, zanim coś tam urośnie to nie ma takiej potrzeby.
Brown w wodzie przy obecnoście kwasów (a w ślinie jest ich pewnie kilka) ulega hydrolizie, rozpada się. Po około 48h heroiny tam już prawie nie ma. Im niższa temperatura otoczenia i im krócej trzymasz ją w takich warunkach tym lepiej.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
A więc jeśli tak to chociażby dlatego chce wiedzieć jak go odpowiednio wysuszyć.
Nie gdy zawilgotnieje, lecz gdy stanie się to w kwaśnym środowisku (w skrócie). Ślina jest takim, woda z kranu nie. Wystarczy, że położysz towar na kaloryferze, wysusz go tak, jak wysuszyłbyś mokry piasek. Jeśli to była zwykła woda, w zupełności wystarczy, jeśli to była ślina lub woda z jakimś kwasem, mimo wysuszenia towar może słabnąć. Warto też dodać, że poza rozpadem heroiny może nastąpić zanieczyszczenie różnymi patogenami- grzybami, bakteriami itp, które lubią wilgotne miejsca.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
Po co mikrofala ? To bez sensu. Przecież nie będzie to schło tydzien
No i zależy czym zamokło bo jak sliną to bałabym sie to walić jak już to bym zapaliła.
Znam przypadki ludzi którzy walili nawet pluty metadon Ale dla mnie to szczyt desperacji i nigdy bym sie nie odważyła.
W slinie jest w bardzo dużo bakterii i może się to skończyć w najlepszym razie pirogenem także nie polecam.
Już lepiej wysusz to i zajaraj będzie bezpieczniej :old:
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
