- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Jako że difka jest DRI każdy mocno działający na dopaminę keton może spowodować jej nadmiar i to (choć nie jestem pewien) może skończyć się tragicznie (patrz analogia do ZS). Natomiast miksy z serotoninowymi euforykami, choć nie należą do najbezpieczniejszych są szeroko opisywane w necie. Osobiście na zejściu 130mg DPD, na całkiem mocnej sigmie zażyłem ok 170mg 4-CEC i podziało znacznie mocniej niż bym się spodziewał po tej dawce. Mimo że od zażycia pierwszej do aplikacji drugiej substancji minęło ponad 6 godzin, ciśnienie wzrosło mi dość gwałtownie i potrzebowałem chwili spoczynku. Nie polecam, ani nie odradzam.
@Huxley11111
Ze dwa lata temu na zejściu ok 110mg DPD zapodałem 50mg DPT donosowo i to był bardzo przyjemny miks. Nie jakaś mega psychodela, ale nie tego oczekiwałem tego wieczoru. Generalnie dyso+sajko to genialne połączenie. Dla mnie idealne zarówno na długie rejwy jak i odpoczynek na łonie natury.
---------------------------
Właśnie piszę na afterflow DPD+DXM (100+45)+(75+265/po godzinie) brakuje mi tu z 20mg homika i rejwiszczekurwiszcze oh majn got....test w piątek...lepszej piksy nie planowałem nigdy :D
edit. dobierzcie dawki pod siebie :old:
Scalono. taurinnn
Powód: Scalenie z poprzednim postem.
--------------------------
Ups... Nie DPT ale dpd (difenidyna)
---------------------------
Test odbyty jak wyżej. Stan raczej mało rekreacyjny, bardziej psychoterapeutyczny, szamański wręcz. Nie miałem okazji na sesję z ayahuaską ani wysoką dawką DMT, ale myślę że to czego doznałem pewnie jest porównywalne. Tak więc w takich dawkach polecam tylko tym, którzy potrzebują rozproszenia własnego ja i pracy z otwartą podświadomością. Dla chilautu nie warto, chyba że z dobrze dobranym dawkowaniem.
Scalono posty. taurinnn
Powód: Scalenie.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?