NO I WTEDY WPADŁEM NA GENIALNY POMYSŁ!!! Zainteresował mnie temat agonistów dopaminy. Na mp.pl jest o bromokryptynie jest napisane, że ma działanie antydepresyjne. Chociaż nie jest w tym celu przepisywana. Postanowiłem ją wypróbować, ponieważ już wcześniej obwiniałem o moją chorobę dopaminę. Zastanawiałem się nawet czy nie pomógłby metylofenidat/modafinidat, ale nie mam dostępu do leków rpw. I dobrze bo ozywiście by nie pomógł z wiadomych względów. Poza tym przed moją pierwszą depresją leczyłem się w monaże z uzależnienia od metylokatynonu i benzodiazepin. Straszna patologia ze mną była wtedy; nie tęsknię. Teraz się nie tykam stymulantów, benzo ani opiatów. Lubię się czasem napić na domówie czy w pubie z ziomkami, ale normalnie żyje Przynajmniej żyłem dopóki nie wpadłem w depresję. Wracając do tej bromokryptyny. Biorę ją od dwóch tygodni i jest mega. Czuję się świetnie. Wszystko mi się chce robić. Nie jestem jakoś nadnaturalnie pobudzony raczej spokojny ale w końcu odczuwam przyjemność z podjęcia jakiejś aktywności. Obawiałem się trochę nagłych napadów senności w ciągu dnia, na ulotce pisało, że trzeba przez to uważać przy prowadzeniu pojazdów, a ja muszę codziennie całkiem sporo dojeżdżać samochodem, ale na szczęście u mnie one nie wystąpiliy. Wystąpiło za to zmniejszenie apetytu.
Stosował ktoś z was bromokryptynę albo jakiegoś innego agonistę dopaminy razem z SSRI? Polecam! Chyba tochę za dużo napisałem różnych rzeczy o sobie, ale chciałem napisać coś w rodzaju chistorii choroby. Za długie wyszło ;/ . Mam nadzieję, że komuś się to będzie chciało czytać. Może kogoś jeszcze uratuje mix bromokryptyna + SSRI
W gwoli ścisłości teraz biorę 200mg sertraliny, 150mg wenlafaksyny i 5 mg bromokryptyny.
scaliłem DexPL
Zapomniałem dodać, że oczywiście będę pisał o długoterminowych efektach tej terapii i dam znać czy za dwa tygodnie i miesiące będzie dalej taka skuteczna. Można scalić.
Poza tym na dużo sidów.
Lepszymi lekami niż bromoktryptyna jest kabergolina preparaty cabaser, dostinex , cabaser nie jest w polskiej aptece ale już dużo bardziej opłacalny niż dostinex, sposób dawkowania jest bardzo wygodny wystarczy 1/4tab na tydzień przez kilka tygodni żeby zbić prolaakyunę do zera.
Dobrze tolerowany jest też lek norprolac.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów