- W wyniku jakich procesów zachodzących w mózgu dochodzi do takich uszkodzeń?
- Nadużywanie których substancji wywołuje te procesy?
- Co jedzie po hipokampie a co po korze przedczołowej, i jak wygląda regeneracja tych części bani?
http://neuroskoki.pl/reakcja-stresowa/
http://nootropy.pl/2016/06/13/potencjal ... znieniami/
Czyli ogolnie caly mechanizm stresu.
A jest tego w ch.. Znaczy duzo.
"Udział GABA w wyrażaniu emocji potwierdza również fakt, iż jest to kluczowy neuroprzekaźnik pośredniczący w obwodach pomiędzy korą przedczołową i limbiczna. Obie te struktury mają bardzo duże znaczenie w hamowaniu behawioralnym, czyli ograniczają impulsywność i wybuchowość. Natomiast gdy komunikacja pomiędzy nimi zostaje zaburzona, pojawia się wzmożona agresja."
Co do hipokampu skup sie na zakrecie zebatym.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
- niskimi dawkami pregabaliny ~20 mg przed snem
- węglanem litu 62-125 mg dziennie
- tianeptyna 12,5 mg po pracy
Jest dobry? Jak narazie odczuwam powolny wzrost sprawności intelektualniej, to jeszcze nie jest to co miałem kiedyś ale już blisko...
Tauryna, bacopa, zen-szen, kofaktory.
Wszystko co obniza kortyzol, acth itd.
post2943697.html?hilit=Plastyczność#p2943697
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
- zaburzenia opozycyjno-buntownicze,
- agresywność,
- trudności z koncentracją,
- łatwe rozpraszanie uwagi,
- impulsywność,
- kłopoty z organizacją,
- chroniczne spóźnianie się,
- brak motywacji,
- depresja, niepokój, lęk,
- powtarzanie tych samych błędów,
- odkładanie rzeczy na ostatnią chwilę,
- słabe umiejętności społeczne,
- brak wytrwałości."
Do tego hipokamp też ponoć nieźle dostaje po dupie podczas PMO, ale po wpisach dużej części osób, którzy zaczęli praktykować nofap po 2, 3 miesiącach dochodzi do regeneracji tej części mózgu.
Sam u siebie widzę problem w tej materii i mam cholernie duży problem z szeroko pojętym myśleniem. Już wcześniej zbyt różowo nie było, ale PMO przelało czarę goryczy i naprawdę jest fatalnie pod tym względem.
Zaraz skończę 22 lata i dalej nie chce się mi się tak żyć. Proszę Was o pomoc w tej sprawie. Jak przyśpieszyć regenerację owej kory i poprawić szeroko pojęte myślenie ( nofap rzecz jasna wdrożony ). Wyżej Stteetart dał wzkazówkę do suplementów, które obniżają kortyzol i przyczyniają się do zmniejszenia stresu. Podpowiecie co można jeszcze spróbować wdrożyć do regeneracji i usprawnienia funkcjonowania tych części mózgu? Jakieś ćwiczenia? Czytałem, że medytacja dużo działa, do tego spora ilość białka w diecie również jest korzystna, ale co by tu jeszcze zrobić... Mam nadzieję, że jest to odwracalne, bo jak nie to trzeba będzie pomyśleć o zakończeniu tego marnego żywota. Chociaż bardziej pasowałoby wegetota. Z góry dzięki za odp. Póki co, jeszcze nie z tej najwyższej...
16 lipca 2018Karpiesiuk5 pisze: "Pierwsza sprawa to walka z porno i masturbacją. PMO oprócz rozwalenia receptorów dopaminergicznych (D2), upośledza również działanie kory przedczołowej. Upośledzona/obniżona aktywność naszej kory przedczołowej może wiązać się z następującymi problemami:
- zaburzenia opozycyjno-buntownicze,
- agresywność,
- trudności z koncentracją,
- łatwe rozpraszanie uwagi,
- impulsywność,
- kłopoty z organizacją,
- chroniczne spóźnianie się,
- brak motywacji,
- depresja, niepokój, lęk,
- powtarzanie tych samych błędów,
- odkładanie rzeczy na ostatnią chwilę,
- słabe umiejętności społeczne,
- brak wytrwałości."
Do tego hipokamp też ponoć nieźle dostaje po dupie podczas PMO, ale po wpisach dużej części osób, którzy zaczęli praktykować nofap po 2, 3 miesiącach dochodzi do regeneracji tej części mózgu.
Sam u siebie widzę problem w tej materii i mam cholernie duży problem z szeroko pojętym myśleniem. Już wcześniej zbyt różowo nie było, ale PMO przelało czarę goryczy i naprawdę jest fatalnie pod tym względem.
Zaraz skończę 22 lata i dalej nie chce się mi się tak żyć. Proszę Was o pomoc w tej sprawie. Jak przyśpieszyć regenerację owej kory i poprawić szeroko pojęte myślenie ( nofap rzecz jasna wdrożony ). Wyżej Stteetart dał wzkazówkę do suplementów, które obniżają kortyzol i przyczyniają się do zmniejszenia stresu. Podpowiecie co można jeszcze spróbować wdrożyć do regeneracji i usprawnienia funkcjonowania tych części mózgu? Jakieś ćwiczenia? Czytałem, że medytacja dużo działa, do tego spora ilość białka w diecie również jest korzystna, ale co by tu jeszcze zrobić... Mam nadzieję, że jest to odwracalne, bo jak nie to trzeba będzie pomyśleć o zakończeniu tego marnego żywota. Chociaż bardziej pasowałoby wegetota. Z góry dzięki za odp. Póki co, jeszcze nie z tej najwyższej...
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
