Podchodzę kolejny raz do detoxu od Stymulantów i chcialbym wspomóc się jakimiś suplementami, które w jak największym stopniu pomogłyby mi zminimalizować skutki odstawienne.
Niestety choruję na schizofrenię także nie wszystkie środki wchodzą w grę.
Na chwilę obecną dolega mi:
-Ogromny brain fog
-Brak emocji
-Niechęć do czegokolwiek
-Senność
-Anhedonia
-Zamotanie
-Problemy z wyslawianiem się
Również na następny dzień, po postanowieniu o odstawieniu (Nowy rok, Nowy ja), nasiliły mi się trochę objawy schizofrenii, czego objawami pewno są w.w zamotanie i problemy z wysławianiem się. Również mialem wrażenie, że każdy mnie obgadywał i patrzał się co chwilę na mnie.
Na chwilę obecną posiadam:
-l-teanine
-l-tyrozynę
-adranifil (ok 1 dawki)
-Ashwgandhę
-Cytrynian magnezu
-5-htp
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Psychiatra wie o dragach?
Czy niedawno robil jakies korekty czy przetasowania w lekach?
Jakie bierzesz leki? Wszystkie typy i rodzaje, wazne sa rowniez dawki.
Jakie stymy? Jak czesto?
Objawy psychotyczne, wytworcze wystapily tylko ten jeden raz?
Grubo bylo w Sylwka?
[mention]STeetart[/mention] jak bedzie pojawial sie temat schizofrenii, chorob afektywnych/dwubieg/mania/depresja czy w ogole wersja advanced zaburzen jako calych zespolow chorobowych -wspominaj tak jak teraz - karmię :-)
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Korekt ani przetasowań nie było od ok. Pół roku.
Aktualnie biorę tylko aripiprazolum (zamiennik Abilify) w dawce ~22.5mg.
Stymy raczej typowo dopaminogenniczne, dokładnie co to jest niestety nie jestem w stanie powiedzieć, bo towar jest od dilla.
Co do objawów to już jest dłuższa historia. Z początku występowaly tylko po zielsku i były to raczej grube psychozy, później urojenia zacząłem mieć na trzeźwo i właśnie wtedy wybrałem się do psychiatry.
Na sylwka było dość grubo - alko w bardzo dużych ilościach, co jakiś czas krecha na ogar i bucha kanna wziąłem, i wtedy się odkleiłem na chyba 2 godziny. Totalna dysocjacja.
Obecnie czuję się już coraz lepiej, ale nadal jestem trochę zamotany i dziwnie się zachowuję.
Na senność i zmęczenie możesz spróbować yohimbiny.
Bez 30 postow nie bedzie gdzie spytac bo poza wyznaczonym dzialem nie rozmawia sie o zrodlach.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
można czymś coluracetam zastąpić? Bo nie mogę nigdzie tego znaleźć?
Jak nakurwiasz opór jak ja to po czasie zmniejsza się poziom neuroprzekanika, przy sero chyba też, ale masz więcej receptorów, czy coś. Działa, mimo zmniejszonego poziomu wszystko okej, ale wtedy większa(dłużej trwająca) nierównowaga i stąd problemy/sajkozy. Jak ktoś umie to wszystko w kupę książkowo złączyć, to mógłby opowiedzieć mniej więcej jak jest w zrozumiały sposób nam wszystkim. Wiadomo są niewiadome, ale w większości się sprawdza. ;) Nie wiadomo wszystkiego, albo ja.;)
W między czasie niestety parę rzeczy się zdarzyło, w tym m.in. parę ciągów na znanych lub nieznanych dragach, domniemany zespół serotoninowy,
Do leków doszedł Escipram w dawce 10mg (który chwilowo musialem odstawić, ze względu na w.w. ZS), sporo dni przeleżanych w lóżku, przez niechęć wstawania z niego.
Wczoraj przeżyłem 1 od dłuższego czasu psychozę z bardzo realnymi halucynacjami słuchowymi.
Powodem psychozy jest prawdopodobnie, albo mała ilość snu w ostatnich dniach, albo mix mocnych dopaminogenników w prawdopodobnie dużych dawkach (wszystko sypane na oko), które swoją drogą nie działają już tak jak powinny (rush praktycznie już nie występuje, niezależnie od dawki, a zdażało mi się walić w klamę dawki na oko 500mg + alfy pihp i nie robiły one na mnie większego wrażenia.)
Przejdźmy jednak do sedna.
Chciałbym podjąć 2 próbę wyjścia z nałogu w tym roku, jeszcze bez specjalistycznej pomocy.
Do objawów doszły
-zaburzenia pamięci (zdarzało mi się pytać skąd ma fajki, a sam je kupowałem max 30min temu)
-trudności w prowadzeniu spontanicznego dialogu (po prostu nie wiem co mam powiedzieć)
Z kolei zamotanie już mineło
Stack podany przez JohnyHa jest nadal aktualny? Coś do niego dorzucić?
Z góry przepraszam, jeśli post jest niezrozumiały, ale aktualnie wychodzę z mini (?) ciągu na mdphp, a-pihp i m-php, przez co towarzyszy mi ogromny brainfog.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Flara wyniuchała narkotyki. Były ukryte w paczce
Ponad pół kilograma amfetaminy przechwycili funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego podczas rutynowej kontroli przesyłek w sortowni w Pruszczu Gdańskim. Narkotyki ukryte w paczce zostały wykryte dzięki czujności psa służbowego Flara.
