Poza tym po co bierzesz relanium? Aby niwelować objawy odstawienia b-k? Nie odbudujesz mózgu odstawiając b-k a biorąc nadal Relanium, bo w ten sposób to nikt Ci nie powie nawet hipotetycznie ile czasu będzie trwać okres po odstawieniu.
Z kolei 3 miesiące brania fluoromety kosztowało mnie rok regeneracji połączeń mózgowych i utratę części umiejętności.
Dzieki neurobiolog
04 października 2017evirusek pisze: Odstawiłem wszystkie bieda ketony i pozostałe dragi. Nadal jednak biorę Relanium ale na to nie długo przyjdzie też czas. Teraz pytanie po jakim czasie skończy się najgorsza depresja ? Po jakim czasie bede mial chociaz troche motytwacji do działania ? Wiem ,ze to indywidualna sprawa człowieka ale mniej więcej ile czasu to zajmie ? Czy komórki w mózgu po zepsuciu ich przez narkotyki mogą się odbudować ? Lekarz mi mówił ,że tak. Podobno tworzą się nowe połączenia między synapsami.
Bdnf https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Neurotr ... _mózgowego
Relanium HAMUJE neurogeneze.
05 października 2017neurobiolog pisze: Lekarz stwierdził, że połączenia mogą się odbudować, ale wytworzyć nowe neurony to się nie wytworzą i to gówno prawda, bo np. miprocyna powoduje neurogenerację. Grzybopochodnymi tryptaminami możesz przywrócić swój mózg. Wyleczenie z beta-ketonów to kwestia 3-5 miesięcy, zależy jak często i ile brałeś.
Poza tym po co bierzesz relanium? Aby niwelować objawy odstawienia b-k? Nie odbudujesz mózgu odstawiając b-k a biorąc nadal Relanium, bo w ten sposób to nikt Ci nie powie nawet hipotetycznie ile czasu będzie trwać okres po odstawieniu.
Z kolei 3 miesiące brania fluoromety kosztowało mnie rok regeneracji połączeń mózgowych i utratę części umiejętności.
Przeczysc blony komorkowe i bedzie git.
Wyczysc odpadki typu kwas mocznikowy czy inne smieci.
Ja w ub tygodniu machnalem w 8 godz 0,5 gr 2fma i przeczyszczenie lba to kwestia kilku dni.
Foliany, wit z gr b, ginkgo i bierzesz udzial w lamperadzie.
Latasz pod lamperiami.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Jednak najpierw ja bym się zastanowił się jaki był powód brania narkotyków. Bo ćpanie nie jest normalne. Już przed zaczęciem brania nie było z Tobą dobrze. Jakie to "pozostałe dragi"?
Beta ketony robią sieczkę z mózgu, jednak na szczęście (przynajmniej u mnie) to potrafiło zawsze minąć. Podobno czas leczy rany ;) Jak potrafisz to odstaw wszystkie dragi. Poczytaj o zdrowym trybie życia i czekaj, może się "zresetujesz" i wszystko wróci do stanu przed braniem.
Ew obie substancje znioda swoje dzialanie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
