Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 1 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Przepis wymyśliłem taki:
Potrzeba:
- litr wódki 40%
- 10 średnich suszonych (przez miesiąc) kapeluszy dojrzałego Muchomora czerwonego pociętego na kawałki
- ok 5-10g suszu trawy odmiany Indica
- kilka kiści winogron czarnych
- garść goździków
- 2 łyżeczki cukru
Sposób przyrządzenia:
Wszystko wlać do butelki szklanej lub słoja 1,5l, szczelnie zamknąć i trzymać w pokoju w ciemnym miejscu, potrząsać raz na 3dni. Można też zakopać butle w ziemi na 2-3 miesiące (ale pod ziemią nie w kopcu).
Nie wiem jaka moc tego będzie i jak to dawkować, więc albo rozcieńczyć to z wodą, albo pić czystą, ale odliczając dosłownie kropelki pipetą. Natomiast topki marychy można by wyjąć i wysuszyć raz jeszcze i spalić, ciekawe jaki będzie efekt. Ktoś ma doświadczenia z podobnymi rzeczami?
Posty: 1 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).