Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
  • 505 / 101 / 0
Witam, krótka piłka. Jestem świeżo po studiach i zaczął się długo spędzający mi sen z powiek okres, podejrzewam, że najgorszy w moim życiu. Ze względu na moją sytuację rodzinną (nieżyczliwa rodzina, czekająca aż powinie mi się noga, duża presja rodziców i jednocześnie ciągła krytyka z ich strony, gdy coś mi nie wyjdzie i oczekiwanie, że od razu po studiach znajdę zajebistą pracę niefizyczną z 10 k na rękę) będzie to dla mnie podejrzewam najczarniejszy etap w życiu, z resztą życiowych spraw nie mam problemów, jak już się później ustabilizuje i będzie ok. Wcześniej już pracowałem w kilku miejscach, ale to w trakcie studiów, tymczasowo, a teraz to jest poważna sprawa, bo chodzi już o układanie sobie życia zawodowego. Aplikuję na kilka stanowisk, wymagających stanowisk i szczerze to mam opór już na etapie wysyłania CV, cudem się zmusiłem w zeszłym tygodniu do wysłania jednego CV. Jest opór i lęk, że sobie nie poradzę, że moje CV jest za dobre (przekwalifikowany), albo za słabe, że w pracy nie będę sobie radził, potrafił czegoś, że nie nadaję się itd. Takie częste obawy początkującego na rynku pracy, ale u mnie to wszystko jest podszyte lękiem przed stającym mi w głowie scenariuszem, w którym moja rodzinka rechocze przy wódce z satysfakcji, że noga mi się powinęła, a starzy znów powiedzą w razie porażki "jesteś do niczego". Jestem pewien na 100%, że gdyby nie rodzina to by tego nie było, bo krytyka obcych ludzi mnie nie obchodzi. Mam niedługo okres przygotowawczy do pracy i się boję, a do tego nie wiem, czy to wypali, więc może będę musiał aplikować w inne miejsca i przechodzić różne rozmowy, okresy przygotowawcze, szkolenia. Teraz pytanie, co polecacie doraźnie i w jakich dawkach na stłumienie lęku? Dodam, że nie ćpam, nie piję, jestem czysty cały czas, nie biorę żadnych leków, chcę tylko przebyć ten okres bez lęku. Potrzebowałbym środków, które nie stłumią znacznie sprawności kognitywnej i szybkości reakcji, ale zminimalizują lęk do zera. W co polecacie pójść ze swojej strony? Dopaminergiki, benzodiazepiny, GBL? Dodam, że jestem taką specyficzną osobą, która odczuwa lęk słabo, nigdy nie miałem napadów paniki etc, a nawet w niebezpiecznych sytuacjach nie mam znaczącej mobilizacji organizmu, ale jest taki kruczek, że nawet minimalny, ledwie odczuwalny lęk paraliżuje mnie przed działaniem, potrafię stać jak słup, zapominam języka, wolę zdecydowanie wycofać się, unikać niż konfrontować się lękiem, moja sprawność kognitywna spada do zera przez minimalny stres, jest to widoczne nawet na egzaminach studenckich, nie raz było tak, że wchodziłem na salę egzaminacyjną tylko trochę spięty i mimo, z reguły znacznej sprawności językowej bełkotałem i zapominałem 3/4 rzeczy. Czy ktoś z was próbował już przechodzić takie, lub podobne sytuacje na środkach przeciwlękowych? Jakie macie doświadczenia? Co byście polecili doraźnie, na powiedzmy 2, 3 miesiące czasu?
  • 201 / 64 / 0
Ciężko doradzić bo te dobre do tego szybko uzależniają. Poleciłbym Ci kodeine i benzo w odpowiedniej dawce, ale polece Ci GHB.
HERBU BAKALI vel NACIĘTA MAKÓWKA
  • 1009 / 42 / 0
Weź cokolwiek z wyżej wymienionych ale tylko doraźnie.
Nie stosuj niczego częściej niż 2 razy w tygodniu bo przepadniesz w czelusciach piekieł na zawsze.
Aha. Możesz jeszcze wypróbować propranolol - nie uzależnia.
Ale nie daje wewnętrznego spokoju.
Tylko na zewnątrz nie widać ze się denerwujesz
Wszystkie moje posty to zwykła fikcja literacka i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością!
  • 1079 / 126 / 0
Celował bym w malutkie dawki baclofenu albo pregabaliny. Wcześniej przetestuj i zobacz jak działa i ile. Tylko no zadaniowo, np. idziesz na rozmowę mała dawka masz coś ważnego mała dawka. Bo jak zaczniesz wpierdalać przed każdym pójściem do roboty to jak napisał SpalamTo o czeluściach.

Ps.
Jakim Ty jesteś marudą o żesz w mordę (i mówie o całkokształcie Twojej twórczości )
  • 3205 / 176 / 0
Nie chciało mi się czytać posta, ale zakładam, że chodzi Ci o swobodę podczas rozmowy.

Odpowiedzią jest i będzie Kratom Green Malay. Naprawdę warto zainwestować. Działa o niebo lepiej niż wszystkie benzo, opiaty, GABAnowce których próbowałem.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 911 / 207 / 1
To nie była, kurwa, krótka piłka.
Rozważ w swoim wyborze też fenibut i buspiron. Zajrzyj do ich wątków na forum i pogoogluj. Wystrzegaj się długotrwałego przyjmowania benzodiazepin.
  • 3203 / 388 / 0
Najlepszy środek przeciwlękowy to zwarcie pizdy i przyjęcie na klatę tego co się dzieje. Oszukiwanie się chemicznymi wspomagaczami prowadzi zazwyczaj do dalszego osłabienia charakteru i wiary w siebie, co powoduje jeszcze większe nakręcanie lęków w przyszłosci.
  • 97 / 1 / 0
od siebie bym polecil Bromazepam
Uwaga! Użytkownik ZenonBrzuch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 145 / 1 / 0
Powiem tak, studia to jedno praca to drugie. Pracę miałem związaną ze studiami a jednak czułem się tam że nic nie umiem. TO co było potrzebne w pracy nauczyłem się na miejscu. Miałem kiedyś kierownika który mnie przepytywał z rzeczy ktore nawet były na studiach ale wyleciały mi z głowy i nieźle mnie zjechał. W sumie dużo osób oczekiwało ode mnie rzeczy których nie umiałem ale jakoś to przetrwałem. Sulbutiamina na 1 dzień pracy dała mi odprężenie ale potem i tak lipa była. WIęc wiecej wiary w siebie życzę. Jak w jednej pracy się nie powiedzie to drugą znajdziesz. Nie przejmuj się gadką rodziny.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 145 / 1 / 0
Polecam się zapisać do klubu Toastmasters, można się rozwinąć w przemówieniach publicznych i poznać inteligentnych ludzi.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.