Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 61 / 8 / 0
Cześć,

Moim głównym problemem jest apatia, anhedonia i generalnie przyćmienie umysłu.

Psych przepisał mi wenlafaksyne i przez pierwsze 3 dni było rewelacyjnie. Świat bardziej żywy, kolorowy. To działanie jednak zanikło. Tutaj rodzi się moje pytanie: dlaczego tak zadziałało? Jestem praktycznie pewien, że to nie placebo.
  • 987 / 38 / 0
Bo to leki, które działają dopiero po jakimś czasie, w sensie, że osiągają stan stacjonarny. To, że miałeś kilka dni lepszych to możliwe, czasem się tak zdarza jak się leki bierze, a potem nawrót choroby się pojawia. Nie jesteś wyjątkiem :) Dopiero po jakimś czasie odczujesz całkowite, stabilne działanie :)
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 61 / 8 / 0
No właśnie sęk w tym, że po 4 miesiącach od początku brania wenlafaksyny nie odczułem kompletnie nic.
Piękne były tylko te pierwsze dni, chciałbym żeby tak było zawsze :retarded:
  • 749 / 85 / 0
IMO to od tego, że SRI na początku aktywują receptory 5-ht2a i c , co daje euforyczne efekty.
  • 39 / 4 / 0
Jakiego antydepresantu byś nie wziął,to nie będziesz się czul ,,jakby świat był bardziej żywy i kolorowy'',to nie pigułki szczęścia(no chyba,że Ci hipomanię albo manię wywołają to może się wydawać,że tak). Leki ,,tylko'' umożliwiają normalne funkcjonowanie i podnoszą neuroprzekaźniki do pewnego stopnia,takie problemy jak anhedonia,apatia itp.mogą też wynikać też z problemów osobowosciowych,wtedy do leków warto dołączyć psychoterapię. No i jak leki bierzesz już 4 miesiące,a oprócz tych 3 dni,efekty zerowe to warto się skonsultować z lekarzem. Niestety dobrze dobrać antydepresanty,nie zawsze uda się za pierwszym razem. No i jak wspominałam jeśli oczekujesz od leków ,,szczęścia'' czy magicznego efektu poprawy życia to raczej Ci tego niestety nie zagwarantują. Stąd też później wątki o miksach leków z ćpaniem na forum,co jest oczywiście głupie,ale tego chyba wspominać nie muszę. A i przypomniało mi się,problem zaczął się przed cpaniem czy po cpaniu?
  • 1 / / 0
Jako osoba zdrowa psychicznie mogę się podzielic kilkoma doświadczeniami. Jako że moje obowiązki i życie prywatne nie należy do mało stresujacych zdarzało się że w apteczne domowej znajdowały się klony, eti i czasami xanax. Za każdym razem po 1-2 tygodniowych przerwach bywały u mnie po zazyciu efekty spokoju, lekkiej senności leczonej kofeina i rozluźnienie fizyczne. Mimo tego to nadal są leki przepisywane dla ludzi którzy mają problemy psychiczne i działaniem pożądanym jest na poprostu normalne samopoczucie, a nie jego poprawy jak po stymulantach. Zanikanie wyżej wymienionych efektów to raczej oznaka że lek działa jak powinien. Inna sytuacja jest u ludzi z realnymi problemami, gdy lek nie pomaga. W takim wypadku należy skontaktować się z lekarzem i przedstawić problem. Sam wiem że na każdą osobę różne benzodiazepiny mogą działać inaczej(w moim przypadku 3 tabletki clonozepamu nie dawały żadnych efektów pożądanych, a 1 etizolamu relaksowala i usypiala). Kończąc wypowiedź radzę poszukać zamienników, które na ciebie możliwe że będą działać lepiej.
Ostatnio zmieniony 30 września 2017 przez StonedMeister, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 9632 / 1900 / 2
18 sierpnia 2017rhodiola1200 pisze:
Cześć,

Moim głównym problemem jest apatia, anhedonia i generalnie przyćmienie umysłu.

Psych przepisał mi wenlafaksyne i przez pierwsze 3 dni było rewelacyjnie. Świat bardziej żywy, kolorowy. To działanie jednak zanikło. Tutaj rodzi się moje pytanie: dlaczego tak zadziałało? Jestem praktycznie pewien, że to nie placebo.
Lek wyciągnął wszystkie półprodukty potrzebne neuroprzekaznikom cały zapas aminokwasów... I tyle
18 sierpnia 2017Dextem pisze:
Bo to leki, które działają dopiero po jakimś czasie, w sensie, że osiągają stan stacjonarny. To, że miałeś kilka dni lepszych to możliwe, czasem się tak zdarza jak się leki bierze, a potem nawrót choroby się pojawia. Nie jesteś wyjątkiem :) Dopiero po jakimś czasie odczujesz całkowite, stabilne działanie :)
Juz to przerabialismy.
Był temat kogo leki wyleczyly i byltaki tłum, że naliczylem cale zero.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.