Piszę do Was z prośbą o pomoc i sugestie w doborze krótkiej, miesięcznej maksymalnie dwumiesięcznej suplementacji której celem byłoby danie mi kopa do wyjścia z syndromu zwanego wypaleniem zawodowym niestety długo przeze mnie lekceważonego bo jeśli hajs się zgadza, ma się ledwie 22 lata to można pracować po 10-12 godzin dziennie- czego efekty zbieram obecnie.
A o ironio mimo świadomości problemu, nie mam czasu na naturalne metody które wymagają długotrwałego stosowania (dieta, aktywność fizyczna czy medytacja- które jak najbardziej działają jednak tak jak pisałem- nie po tygodniu...)- stąd konieczność dołożenia sobie energii z zewnątrz aby móc zamknąć projekty nad którymi pracuję obecnie i zmienić pracę- bo wypalenie trwa już dobre 4-5mcy...
Czym się to objawia- prokrastynacją, brakiem chęci do działania, dużo mniejszą efektywnością oraz stanami depresyjnymi- mniejszymi lub większymi które sporo komplikują. Epizody depresyjne mają pełen zakresem objawów takich jak min.: brak apetytu/ napady głodu, problemy z snem, brak energii, zrezygnowanie itd.) oraz co najgorsze w wypaleniu- wycofaniem społecznym i atakami agresji (nie jestem już tak spokojny jak kiedyś zachowując stoicki spokój w każdej sytuacji a zdarzy mi się kogoś zdrowo opier*** co do tej pory nigdy nie miało miejsca).
Tak więc aby sobie pomóc myślałem nad suplementacją w dwóch obszarach- pobudzającym mózg aby nadrobił problemy z efektywnością oraz przeciwdepresyjnym- żeby w ogóle chciało się zabrać za pracę z czym mam olbrzymi problem.
Jeśli chodzi o pierwsze- stosowałem przez kilka dni (4-5) z pozytywnym skutkiem Adrafinil jednak nie wpływa on zbyt dobrze na wątrobę stąd tym razem chciałem się wspomóc zestawem noopept 20mg + cdp-cholina 200mg przez pierwsze kilka dni 2x dziennie (rano i po południu). Co myślicie o tym zestawie- będzie porównywalny do Adrafinilu?
Natomiast jeśli chodzi o niwelację objawów depresji- po krótkiej lekturze wydaje mi się, że najlepiej będzie wybrać któryś z dwóch poniższych zestawów:
1. Acetyl L-Tyrozyna połączona z 5-HTP (który może być stosowany razem z noopeptem)
2. PEA (fenyloetyloamina) z Hordeniną (ten też raczej nie powinien się "gryźć" jednak jeśli jest inaczej proszę o wyprowadzenie z błędu)
W jednym i drugim przypadku wspomaganie kwasem beta-fenylo-gamma-aminomaslowym (fenibut).
Do tego dieta ketogeniczna i wraz z zmniejszającą się ilością pracy zwiększanie aktywności fizycznej.
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi dotyczące podanych przeze mnie suplementów, jestem także otwarty na wszelkie inne pomysły- ważne aby działały w miarę szybko i były w miarę legalne (niestety, nie mam dostępu do Ritalinu a to mogłoby być najlepsze rozwiązanie)...
Pozdrawiam!
Wg. mnie nootropy nie sa tutaj niezbedne. Jezeli masz dostep do roznych srodkow lub leczysz sie psychiatrycznie to proponuje polaczenie sertraliny z kwetiapina (wg. mnie dzialanie bardziej efektywne od popularnego CRF). Dodatkowo mozesz kombinowac z dodaniem selegiliny lub bupropionu do tego mixu.
fenibut i srodki ktore podales wliczaja sie w ,,diete,, i nie maja natychmiastowego dzialania.
fenibut bez sensu, to uzywka ktora uzaleznia, co najwyzej czasami zarzucic przy rozkrecaniu sie medykamentow.
I oczywiscie wyeliminowac wszystkie problemy w zyciu, stres moze dzialac w ukryciu, dzialac destrukcyjnie na psychike i tutaj sie rozwiazuje problem (u zrodla).
Taka mała sugestia ;) .
Psychodelik to też pomysł do rozważenia ale minimum lektury i przede wszystkim dobre nastawienie przed tripem to mus.
No i dla mnie oczywiście po sajko RCki sięgać nie będe. Nie słyszałem jeszcze, żeby ktoś dostał HPPD na kwasie ot tak bez żadnych bad tripów czy OD.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
