Jestem osobą, która od zawsze miała naturę mocno zbliżoną do tzw. "natury acetylocholinowej". Byłem osobą silnie introwertyczną, miałem bardzo dobrą pamięć, lubiłem myśleć, analizować, uczyć się, rozumieć i poznawać otaczającą mnie rzeczywistość przy użyciu logiki. Byłem osobą ostrożną, której dużo czasu zajmowało podjęcie decyzji i nastawioną na efekty długoterminowe. Byłem osobą skupioną na świecie wewnętrznym, a nie zewnętrznym. Do czasu.
Od kilku miesięcy czuję się jak zwierzę. Mam słabą pamięć, skupiam się tylko na tym co widzę, nie planuję, nie zastanawiam się. Działam czysto instynktownie, mam umysł nieskażony myślą, nie mam uczuć i emocji, "mam wyjebane", a moja egzystencja opiera się głównie na jedzeniu i spaniu. Jestem pewny, że przyczyną owego stanu jest trwałe zmniejszenie poziomu acetylocholiny.
Moje pytanie brzmi : jak z powrotem uwrażliwić receptory acetylocholinowe/ trwale podnieść poziom acetylocholiny w mózgu? Zależy mi na jak najlepszym odkręceniu zmian, które się u mnie pojawiły.
Z góry dzięki za pomoc.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Napisz tez co cpales, jak dlugo, jak dlugo nie cpasz
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Zdarzają mi się momenty (rzadko co prawda, ale zdarzają), kiedy znowu czuję się "sobą" - wraca mój silny introwertyzm, analityczny umysł, dobra pamięć i ten niezwykły świat wewnętrzny. Są to typowo acetylocholinowe efekty, których od jakiegoś czasu prawie w ogóle nie doświadczam i to w naprawieniu receptorów acetylocholinowych pokładam nadzieję.
Badania krwi (morfologia i jonogram) w normie, a moje "ćpanie" ograniczało się do brania Noopeptu i popijaniu go kawą do momentu, aż zaczął na mnie działać silnie anksjogennie, a potem w ogóle przestał na mnie działać. Nie biorę go od kilku miesięcy.
A, paliłem jeszcze papierosy (od 2-3 lat), ale też nagle przestały na mnie działać, nawet po ich dużej wypalonej ilości na raz, więc też je odstawiłem.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
