Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Od jakis 3 tygodni jadlem praktycznie codziennie 3MMC, czesto w duzych dawkach bo byla tolerka przykladowo po 600-800mgna raz, a przewaznie kilka takich wrzutów, nawet co godzine. Czasem z czyms tam miksowalem, raz chyba z benzofury. Po ktoryms tam razie zauwazylem ze wyskakują mi czerwone kropeczki na skórze rąk (triceps i lekko na plecy wchodzi jakby, które bardzo czerwienieją gdy je podrapiemy, i pojawia sie wtedy wokól nich podraznienie, przy wyduszaniu raczej nie wychodzi nic). Ostatnio wezwałem karetke bo dłonie byly mocno sinawe, skóra zaczęła swędziec, kolana mi troche posiinialy i poczerwieniały. (podejrzewałem uszkodzenie nereki i / watroby. Skóre na dłoniach mam bardzo suchą, bardzo czerwone linie widac na nich (tzn na liniach papilarnych dłoni tak jakby, wiecie "sciezka szczęscia" - wrózą z tego. wewnetrzna strona palców dłoni jest lekko białą w sensie jakby ze przesuszona. Palce dłoni i stóp mi troche popuchły, widzę ponadto , że kostki stawów palcowych sie powiększyły. Moczu oddaje dość mało, choc przedwczoraj jadlem benzofurany, zawsze tak miałem, a po kilku dniach norma. Widzę tez jakby rozszerzone wezly chlonne? - wczesniej przy rece wyprostowanej w góre czułem ze "wcięcie" tam gdzie jest pacha było bardziej głebokie. Teraz czuje lekki wybrzuszenie, nie kuliste. Wczesniej mialem ze 2 razy jakbym się opalił "( skóra była dosłownie jakby opalona, po 3mmc), minelo po kilku dniach. Natomiast teraz głowne objawy to lekko popruchniete dłonie, stopy, i powiekszenie stawów w dłoniach i moze troche w palcach u stóp. Średnio kwasno-gorzki smak sliny. Dodam ze na kciuku zrobiła mi się biała skóra, tak jak to ma miejsce w przypadku gdy się skaleczemy i pozostaje blizna - wlasnie taka biała. Jak mysliscie na co ten ogól ojbawów może wskazywać? Kiedy należy się martwić ? Do lekaża lece w poniedziałek, póki co zero dragów.
eso pisze:no poplynales. kiedy martwic? ja bym sie juz martwil po tych objawach na ciele. nie znam sie ale wlasnie na watrobe i nerki troche wyglada. jak zaoralem watrobe to tez rozne plamki i zmiany na skorze dostalem.
eso pisze:no poplynales. kiedy martwic? ja bym sie juz martwil po tych objawach na ciele. nie znam sie ale wlasnie na watrobe i nerki troche wyglada. jak zaoralem watrobe to tez rozne plamki i zmiany na skorze dostalem.
DivideaD pisze:No to żeś popłynął.
Najwiekszym błędem moim było to, ze przez ten czas az do wystąpienia opisanych przeze mnie objawów nie odczuwałem żadnych skutków ubocznych, czułem się bardzo dobrze i to mnie bardzo popchnęło to ciągu. A najbardziej wkręciło mnie to, że po mmc jest zajebiste parcie na seks.. Wlasnie dla tego nie mogłem się oprzeć. Wioski wyciągnięte.
Pamięc i procesy myslowe sa na bardzo dobrym poziomie wg mnie. Lepsze niz jakis miesiąc temu.
Ale moim błędem było dorzucanie adaptogenów i nootropów do tejze "cpako-suplementacji" jako ze zwiekszaja one skutki boczne - wiekszą neurotoskycznosc, I MOZLIWOSC ZS(iMAO) ale i w pewnym sensie tez chornia organizm - dlatego skutki uboczne wyszly po takim czasie ? Albo mam mocny organizm?
Nie wiem, wiem natomaist ze teraz OFF. :)
PuTTy pisze:A teraz pytanko takie toeretyczne. Jezeli bylem w szpitalu, to u lekarza rodzinnego bedzie widniała jakas moja karta z tego wypisu ? np. na komputerze, czy w innej formie ?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
