Formula: C15H22N2
EPT is a synthetic tryptamine. Very little data exists about the pharmacological properties, metabolism, and toxicity of EPT so there is a unique opportunity to study its properties.
tutaj jakis raport z reddita:
https://www.reddit.com/r/researchchemic ... ut_a_trip/
Do mnie parę dni temu dotarła paka z EPT, jeszcze nikt nigdy mi tak ładanie i elegancko nie zapakował. A dzisiaj poszedł test. 50mg załadowane do zmontowanej faji (szklana lufka, koszyczek z dziurkąmi z folii aluminiowej, i przyklejony do rurki taśmą żeby się nie rozleciało.. Ogień nisko nad fają, żeby nie spalić materiału. Smak na pewno na plus - tzn typowo tryptaminowy, ale o wiele smaczniejszy niż po DPT i nie tak obleśnie obrzydliwy jak po DMT po którym to było mi nie dobrze. Łącznie poszły 2 buchy - czy cały materiał udało mi się wchłonąć, nie wiem, ale raczej tak, nie było tego dużo. Wjazd niemalże do razu. Unikatowa substacja, aktywniejsza niż DPT, jednocześnie lepsza. Przeważały efekty słuchowe, akurat była burza to pioruny były za głośne, współlokatorzy odkęcili kran w kuchni to za głośno, szafę ktoś otworzył na korytarzu to wogóle hałas całkowity. Do tego bardzo silne efekty wizualne, ale słabe przemyślenia i filozofie. Wszystko miało nastrój cyrkowy, wesoły, kolorowy. Słychać było śmieszne dźwieki słyszałem tak jakby spłuczkę do wc, ale tak na ułamek sekundy żeby ją wycofać.Jadałem cukierka Hallsa akurat, to mi najgle pękł w buzi - efekt jak wybuch petardy xD
Czas działąnia przy podaniu vapo- z pół godziny konkretnie, potem zjazd, zmęczenie, senność bez możliwości.
Podsumowanie:
EPT, jest spoko, jak dla mnie lepsze od DPT, na pewno pójdą kolejne testy.
Uważam, że jest to obowiązkowa pozycja to doliczenia przez każdego konesera dobrej bomby :D, ale osobiście się przekonałen ba oidstawie DPT że ledwo smyra w tedn pposów
04 czerwca 2018Saolei pisze: Podsumowanie:
EPT, jest spoko, jak dla mnie lepsze od DPT, na pewno pójdą kolejne testy.
W moim przypadku ROA:
2x p.r.
1x p.o
i w każdym przypadku substancja wykazała podobną aktywność. Przy czym dawka oralna była o 15mg większa niż rektalna.
więc nie bój się fal
Warto to testować, jeśli ma się doświadczenie z różnymi sajko, ale brak tolerki?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
